Reklama

Reklama

"Rzeczpospolita": Samorządy przerzuciły odpowiedzialność na dyrektorów szkół

"Strajkujący od 8 do 28 kwietnia nauczyciele, by nie stracić pensji, muszą ją odpracować - stanowisko gmin w tej sprawie jest jednoznaczne. Jednak jak się okazuje, nie jest już jasne, jak i kiedy" - pisze w środę "Rzeczpospolita".

Strajk nauczycieli, decyzją władz ZNP i Wolnego Związku Zawodowego "Solidarność - Oświata", został zawieszony w ostatnią sobotę kwietnia.

Reklama

Prezydenci kilku miast zadeklarowali, że strajkujący nauczyciele za 19 dni protestu otrzymają wypłaty. Z kolei minister edukacji Anna Zalewska wielokrotnie podkreślała, że nauczycielom wynagrodzenie za czas strajku się nie należy.

Zajęcia wyrównawcze, dni sportu?

Stanowisko gmin w sprawie wypłat dla strajkujących pedagogów jest jednoznaczne - muszą odpracować dni strajku zajęciami dodatkowymi.

"Nie wiemy, jak wybrnąć z tego problemu. Z pewnością środki chcemy zostawić w szkołach, ale forma mysi być zgodna z prawem To jest także w interesie samych nauczycieli" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Cezariusz Wiklik, rzecznik prezydenta Jeleniej Góry. "Na pewno jedną z dróg jest możliwość odrobienia czasu pracy przez nauczycieli np. poprzez zorganizowanie dnia sportu czy korepetycji" - dodaje. 

Jako sposób na odrobienie strajku wymienia się także "system nagród np. za przygotowanie uroczystości".

Jak czytamy, danych na temat rozliczania strajku w szkołach nie ma ani ZNP, ani Ministerstwo Edukacji.

"To są indywidualne decyzje" - wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem Małgorzata Kaszulanis, rzeczniczka ZNP.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne