Świadkowie Męki Chrystusa

Rzym

Reklama

Jedno z pomieszczeń swojego rzymskiego pałacu, zwanego Sessorium, Helena po powrocie z Jerozolimy przebudowała na kaplicę, w której chciała czcić przywiezioną ze sobą część Krzyża i tabliczki oraz gwoździe. Po jej śmierci Konstantyn przekazał pałac Kościołowi, a dziś znajduje się w tym miejscu Basilica di Santa Croce in Gerusalemme.

Przez jedenaście wieków relikwie były bezpieczne. Każdego roku w Wielki Piątek wierni byli błogosławieni nimi z balkonu świątyni. W XVII wieku papież Urban VIII kazał przenieść główną część relikwii do Bazyliki św. Piotra. Pozostałe trzy fragmenty do dziś znajdują się w Santa Croce.

Inne były losy Titulus. W V wieku tabliczka została wmurowana w ścianę nad ołtarzem kaplicy św. Heleny w bazylice i... zapomniano o niej na kilka wieków. Prowadzone współcześnie badania wykazują niemal całkowitą pewność, że tabliczka jest autentyczna, ponieważ istnieje na niej czytelny napis wymieniający imię Jezusa Nazarejczyka, datowany na przełom I i II wieku.

Dziś Titulus wciąż znajduje się w tym samym miejscu, gdzie przywiozła go Helena w 325 roku. Również tutaj od najdawniejszych czasów czczony jest Święty Gwóźdź, jeden z tych, które Helena odnalazła wraz z Krzyżem i tabliczką. Obecnie wiadomo, że odpowiada on kształtem innym znaleziskom archeologicznym z interesującego nas okresu. Rzymska bazylika Santa Croce jest jedyną, w której można zobaczyć tak ważne dla każdego chrześcijanina relikwie.

Konstantynopol

Helena nie doczekała zamiany Bizancjum w Konstantynopol - zmarła, przekazując relikwie z Jerozolimy dla swego syna i jego nowego miasta. Trzecia część Krzyża Prawdziwego została umieszczona w centrum miasta, który tym samym stał się "centrum świata". To była jednak tylko część relikwii, większością dysponował Konstantyn, obdarowując drobnymi fragmentami Krzyża swoich sojuszników.

Dowiedz się więcej na temat: tabliczka | matka | Jezus Chrystus | tabliczki | Santa | Michael | Jezus | gwoździe | krzyż | świadkowie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy