Reklama

Reklama

"Chciał zabić w nas ludzkość"

W dniu 12 czerwca 1946 r. o godz. 14:00 Arthur Greiser został przewieziony do Poznania i osadzony w pojedynczej celi więzienia przy ul. Młyńskiej. Niezwłocznie doręczono mu akt oskarżenia. Dziewięć dni później, 21 czerwca 1946 r. o godz. 9:00, w auli Uniwersytetu Poznańskiego rozpoczął się proces przed Najwyższym Trybunałem Narodowym. Przebieg procesu, dzień po dniu, relacjonował "Głos Wielkopolski", poświęcając temu wydarzeniu praktycznie całe wydania. Kim był ten kat Wielkopolski?

Arthur Karl Greiser urodził się i wychowywał na ziemiach rdzennie polskich, czyli w środowisku, dla którego warstwa zaborowych urzędników była elementem obcym. Syn komornika sądowego, urodzony w 1897 r. w Środzie Wielkopolskiej, uczeń pruskiego gimnazjum humanistycznego w Inowrocławiu (obecnie liceum im. Jana Kasprowicza). Mówił na procesie prokurator Mieczysław Siewierski, że Greiser "wszedł w życie z niewielkim bagażem intelektualnym". W okresie od 1914 roku do połowy lat dwudziestych - jak pisano w czasie procesu - "skromny oficer marynarki niemieckiej w czasie I wojny światowej".

Reklama

Następnie, raczej zdeklasowany, drobny przedsiębiorca w Gdańsku, mający za sobą mało udane przedsięwzięcia, jak "handlowanie moczem dla celów aptecznych", czy dzierżawa łódek i "wożenie pasażerów w porcie gdańskim". Od 1925 r. aktywnie związany z ruchami nacjonalistycznymi i antypolskimi, w 1928 r. przyjęty do Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP) i od tej chwili zaczyna się jego zawrotna kariera partyjna i państwowa. Od początków swej działalności politycznej wsławiał się postawami polakożerczymi. W 1933 r. zostaje wiceprezydentem Senatu Wolnego Miasta Gdańska, a rok później czwartym i ostatnim prezydentem i ministrem (senatorem) spraw wewnętrznych.

12 września 1939 r. Greiser przybywa ze swym aparatem urzędniczym z Berlina do okupowanego Poznania, dwa dni później zdejmuje z urzędu prezydenta miasta Cyryla Ratajskiego, a 21 września mianowany przez Adolfa Hitlera przejmuje kierownictwo zarządu cywilnego przy dowództwie wojskowym w Poznaniu. Wielkopolska, Kujawy, Ziemia Sieradzka i część Mazowsza hitlerowskim dekretem z dnia 8 października 1939 r. zostają włączone do Rzeszy i stają się Okręgiem Rzeszy Poznań (Reichsgau Posen), a od dnia 29 stycznia 1940 r. Krajem Warty (Reichsgau Wartheland, Warthegau). Od dnia 26 października 1939 r. Arthur Greiser zostaje namiestnikiem Rzeszy (Reichsstatthalter) i jednocześnie okręgowym kierownikiem NSDAP (Gauleiterem) na podległym mu terenie. Posiada stopień obergruppenführera SS, a równy stopniem na terenie Kraju Warty jest mu tylko, od 1942 r., inny osławiony nazistowski zbrodniarz Wilhelm Koppe. Działalność w Gdańsku i Poznaniu prowadzi Greisera na ławę oskarżonych przed polskim sądem i to jeszcze przed finałem Trybunału Norymberskiego. Po zakończeniu wojny ujęty przez Amerykanów w pięknym krajobrazie, bo w miejscowości Krimml kolo Salzburga - gdzie rozpoznała go Polka z Ostrzeszowa, pani Maria Michalak z domu Kinastowska - został wydany Polsce.

O co jest oskarżony? Długi jest - jak to właśnie określono w akcie oskarżenia - "rejestr zbrodni". Ograniczymy się do okresu "poznańskiego". Mówiąc w koniecznym skrócie, Greiser oskarżony został o eksterminację ludności polskiej i obywateli polskich narodowości żydowskiej, o metodyczne niszczenie narodu polskiego - pozbawianie wolności połączone ze szczególnym udręczeniem, wysiedlanie, germanizację, dokonywanie powszechnie rozbojów i kradzieży, wprowadzanie w życie niemieckiej listy narodowej, stworzenie zespołu przepisów wyjątkowych i samowolne ich obostrzanie, utrzymywanie grozy utraty życia, zdrowia, wolności i mienia, zepchnięcie ludności polskiej do rangi "sług", pozbawienie możności swobodnego uprawiania kultu religijnego, bezwzględną eksploatację siły roboczej.

Opisy tych zbrodni i ich dowodzenia przed sądem przerosłyby ramy tego artykułu. Skoncentrujemy się więc szczególnie na tych aspektach aktu oskarżenia, o których dotąd nie wspomniałem. Chodzi o przywłaszczanie "zwłaszcza polskiego mienia kulturalnego i przedmiotów sztuki" oraz "tępienie kultury polskiej", a w tym zniszczenie wszystkich polskich placówek naukowych i kulturalnych, sieci polskiego szkolnictwa oraz licznych zabytków i pomników kultury i sztuki polskiej lub takie ich przekształcenie, aby nie służyły już kulturze polskiej. Fragment z aktu oskarżenia przeciwko Arturowi Greiser'owi (tekst w języku polskim został opublikowany w roku 1946. Pisownia oryginalna):

"Najwyższy Trybunał Narodowy [...]

Arthur Greiser [...] jest oskarżony o to że:

(...) IX. Działał na szkodę państwa i społeczeństwa polskiego, zwłaszcza ludności cywilnej zamieszkałej na podległym mu terenie, kierując akcją zagłady wymierzoną przeciwko dobrom kulturalnym narodu polskiego, przez:

1) skasowanie bądź zniszczenie wszystkich polskich placówek naukowych oraz kulturalno-oświatowych, całej prasy, radia, filmu i teatru;

2) skasowanie i zniszczenie sieci polskiego szkolnictwa powszechnego, średniego i wyższego, wszystkich polskich zbiorów, archiwów i bibliotek;

3) zniszczenie licznych zabytków i pomników kultury i sztuki polskiej lub takie ich przekształcenie, aby nie służyły już kulturze polskiej, ograniczenie Polaków w zakresie własnej kultury narodowej do możliwości posługiwania się językiem polskim jedynie w stosunkach prywatnych między sobą i zupełne usunięcie języka polskiego z życia i nauki".

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: ludzkość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy