Projekt Reichsautobahn - piramidy III Rzeszy

Interesującą historię ma krótki (16,4 km) odcinek autostrady pomiędzy Gliwicami a Bytomiem. Pierwsze wbicie łopaty nastąpiło 17 września 1934 w Szobiszowicach (obecnie dzielnica Gliwic). Prace drogowe na tak silnie zurbanizowanym terenie wymagały rozwiązania wielu niespotykanych gdzie indziej problemów. Szczególny kłopot sprawiało budowniczym autostrady niestabilne podłoże. Eksploatacja górnicza powodowała w niektórych miejscach osiadanie gruntu nawet do 10 metrów. W celu łatwiejszego ominięcia niebezpiecznych obszarów zdecydowano się wykonać nietypowe, ciaśniejsze zakręty autostrady. Droga na tym odcinku jest - można powiedzieć - bardziej kręta. Innym problemem była konieczność wykonania szeregu mostów, przepustów, wiaduktów prowadzących autostradę bezkolizyjnie nad ciekami wodnymi, nad lub pod licznymi drogami i liniami kolejowymi. Takiego zagęszczenia obiektów inżynierskich nie notuje się na innych odcinkach.

Reklama

Trasę Gliwice (od węzła z obecną ulicą Portową) do Bytomia uruchomiono prawie w całości jednego dnia - 27 września 1936 roku i uzupełniony o kilometrowy "dobieg" w rejonie Bytomia w 1938 roku. Na prawie całym odcinku zdecydowano się na zastosowanie "uboższego" wariantu wykonania, z drogą o szerokości 15 m (tak zwany typ RQ15). Oznaczało to, że poprzez trzy miasta niemieckiej części Górnego Śląska prowadzić będzie odcinek bez środkowego pasa zieleni, posiadający po dwa węższe niż standardowe pasy ruchu. Ostatni, kilometrowy fragment wykonano już w ogóle nietypowo, bo z kostki brukowej - takiej, jaką stosowano na odcinki rozbiegowe przy bezkolizyjnych skrzyżowaniach. Takie rozwiązanie podyktowane było szczególnie niekorzystnymi warunkami geotechnicznymi, niemożliwymi w dodatku do obejścia. Obawiano się szybkiego popękania klasycznych płyt i uważano, że nawierzchnia z kostki brukowej znacznie elastyczniej zareaguje na ewentualne tąpnięcia terenu.

"Górnośląski" odcinek odnotowany został w wydanym w 1962 roku "Przewodniku po Województwie Katowickim" jako swego rodzaju atrakcja turystyczna. Opis owej "ciekawostki" jest tak kuriozalny i jednocześnie tak wiele mówiący o podejściu ówczesnych władz naszego kraju chociażby do motoryzacji, że warto go zacytować w całości. Tak więc: "Autostrada gliwicka, dł. ok. 40 km, rozpoczyna się w Bytomiu a kończy ślepo w lasach woj. opolskiego, w pow. strzeleckim. Miała służyć hitlerowskim celom strategicznym wymierzonym przeciwko Polsce. Na znacznej długości (od Gliwic) jest terenem typowo turystycznym. Latem w dni świąteczne, w dni powszednie w godzinach popołudniowych, roi się na niej od kolarzy, motocyklistów i aut, a także spacerowiczów". Jak widać, zdaniem autorów przewodnika, autostrady w Polsce nie były i nie miały być potrzebne, a te, które zrządzeniem losu (i wydarzeń historycznych) znalazły się w granicach naszego kraju należało potraktować jak relikty jakichś wymarłych cywilizacji. Nawiasem mówiąc, obecne tempo rozbudowy sieci dróg w naszym kraju nasuwa podejrzenie, że autorzy przewodnika są nadal aktywni albo co najmniej wychowali godnych siebie następców...

Przypisy:

1. skręt drogi E 40 w kierunku na Bolesławiec

2. Uczelnia artystyczna powstała w 1919 r. Weimarze z połączenia Akademii Sztuk Pięknych i Szkoły Rzemiosł Artystycznych. Istniała do 1934 r. Bauhaus dokonał radykalnego przewartościowania poglądów na różne rodzaje sztuki. Programem Bauhausu było stworzenie nowoczesnej architektury funkcjonalnej, integralnie związanej z innymi dziedzinami sztuki, dążenie do jedności estetycznych i technicznych dzieła.

Dowiedz się więcej na temat: autostrada | odcinki | autostrady | odcinek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje