Reklama

Reklama

Przy okazji afery reprywatyzacyjnej Schetyna robi porządki w Platformie

Jak zapewniają władze partii, to Platforma Obywatelska ma wyjaśnić wszelkie kwestie związane z afera reprywatyzacyjną w stolicy, by w 2018 roku ugrupowaniu nic nie zagrażało w Warszawie - czytamy w "Rzeczpospolitej". Przy okazji lider PO Grzegorz Schetyna robi w partii porządki.

"Nie będzie litości" - zapewnia cytowany w tekście Zuzanny Dąbrowskiej członek zarządu Platformy. Według rozmówcy "Rz", każdy, kto w PO ma coś za uszami - "wyjazd".

Reklama

Afera reprywatyzacyjna w stolicy to też dla Grzegorza Schetyny doskonała okazja do przejęcia kontroli nad Warszawą.

Na posiedzeniu zarządu PO Hanna Gronkiewicz-Waltz zgodziła się pod jego naciskiem na dymisję wiceprezydentów: Jarosława Jóźwiaka (który wcześniej oddał się do jej dyspozycji) i Jacka Wojciechowicza (oficjalnie traci stanowisko "za brak osiągnięć inwestycyjnych") - przypomina "Rz".

Gronkiewicz-Waltz zrezygnowała też z przewodniczenia strukturom powiatowym PO na rzecz Andrzeja Halickiego - wiernego schetynowca. Ponadto nowy wiceprezydent stolicy powołany na miejsce Jóźwiaka, Witold Pahl - co prawda wskazany przez szefową ratusza - jest uznawany za człowieka Schetyny.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne