Barnier: UE bez porozumienia z Wielką Brytanią w sprawie brexitu

Między UE a Wielką Brytanią nadal istnieją rozbieżności w kluczowych aspektach dotyczących okresu przejściowego, który ma zacząć obowiązywać po wyjściu Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty - poinformował w piątek główny negocjator KE Michel Barnier.

"Jeśli Wielka Brytania chce cieszyć się ze wszystkich zalet jednolitego rynku, unii celnej i naszych polityk musi zaakceptować wszystkie reguły i zobowiązania do końca okresu przejściowego. To logiczne. Musi też zaakceptować trudne konsekwencje swojej decyzji o wyjściu z UE, jej instytucji i polityk. Jeśli ten brak porozumienia się utrzyma, nie będzie okresu przejściowego" - ostrzegł na konferencji prasowej w Brukseli Barnier.

Jednym z głównych punktów spornych jest kwestia praw obywateli. Londyn zgadza się, że podczas okresu przejściowego będzie w pełni obowiązywała swoboda ruchu, ale nie chce zagwarantować praw osób, które osiedlą się wówczas na Wyspach. 

Reklama

"To dla nas ważna sprawa, jak również dla Parlamentu Europejskiego" - zaznaczył Barnier.

Wielka Brytania chce, żeby porozumienie w sprawie okresu przejściowego zostało zawarte w marcu. Jeśli tak by się stało, szefowie państw i rządów unijnej "27" mogliby na marcowym szczycie przyjąć wytyczne dotyczące rozmów na temat przyszłych relacji już po Brexicie i zakończeniu okresu przejściowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje