Reklama

Reklama

Co oznacza wizyta premier Theresy May w Warszawie?

Wizyta premier Theresy May w Warszawie i Bratysławie to znak, że na kształt przyszłych stosunków Londynu z Unią Europejską będą mieć wpływ nie tylko Berlin, Paryż i Bruksela – komentują brytyjskie gazety. W brytyjskich ocenach podróży premier May pobrzmiewają nuty przestrogi, ale i otuchy.

Najpierw, w Bratysławie, premier Robert Fico apelował o szczególne względy dla przebywających na Wyspach Słowaków.

Reklama

Następnie, w Warszawie, premier Beata Szydło postawiła jasno żądanie zachowania unijnej swobody przemieszczania się ludzi.

W odpowiedzi Theresa May zapewniała o wdzięczności dla polskich lotników walczących w Bitwie o Anglię i o zapewnionym miejscu Polaków w Wielkiej Brytanii.

Dziennik "The Guardian" ocenia, że premier Szydło przyjęła stanowisko brytyjskie, które ściśle wiąże przyszły status i prawa obywateli brytyjskich w państwach Unii i unijnych na Wyspach.

"Daily Telegraph" uważa, że May może oczekiwać największych przeszkód dla gładkiego Brexitu właśnie ze Wschodu. Ale z drugiej strony cytuje Fico, który skrytykował "zapatrzoną w siebie" Unię Europejską. Dopiero Brexit może ją skłonić do przewartościowania swoich priorytetów - mówił premier Słowacji, która sprawuje obecnie prezydencję w Unii.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Theresa May | Beata Szydło | brexit

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy