Reklama

Reklama

Jarosław Sellin dla "Rzeczpospolitej": Należy przeszukać mieszkania byłych esbeków

"Jeżeli głowa służb stosowała taką praktykę, to można przypuszczać, że oficerowie bezpieki niższego szczebla mogli robić to samo" – mówi o teczkach odnalezionych w domu Czesława Kiszczaka wiceminister kultury Jarosław Sellin i sugeruje przeszukanie mieszkań byłych esbeków i członków PZPR.

W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem w "Rzeczpospolitej", wiceminister kultury Jarosław Sellin komentuje temat, którym żyje cała Polska - teczki odnalezione w domu Czesława Kiszczaka.

Reklama

Na pytanie, czy powinno się przeszukać mieszkania byłych funkcjonariuszy SB i notabli PZPR, polityk PiS odpowiada twierdząco.

"Jeśli tylko istnieje prawdopodobieństwo znalezienia tam dokumentów SB, jak w domu Kiszczaka, to oczywiście, że tak" - stwierdził dodając, że "w prywatnych domach, być może nie tylko w domu generała Czesława Kiszczaka, przez lata były gromadzone tajne materiały".

Sellin nie ma bowiem wątpliwości, że byli funkcjonariusze SB również przechowują inne dokumenty.

"Jeżeli głowa służb stosowała taką praktykę, to można przypuszczać, że oficerowie bezpieki niższego szczebla mogli robić to samo. W momencie przełomu być może nie tylko Kiszczak wpadł na pomysł, żeby sobie zbudować polisę ubezpieczeniową na nową rzeczywistość poprzez sprywatyzowanie istotnych papierów" - powiedział "Rzeczpospolitej".

"Jeśli tak jest, to może się okazać, że mamy nową dokumentację historii końca PRL, historii przełomu, konkretnych osób i może też szanse na lepsze zrozumienie decyzji aktywnych polityków, którzy w walce z PRL mogli mieć słabości i upadki" - czytamy.

Jarosław Sellin podkreślił, że jeżeli Wałęsa rzeczywiście świadomie podjął współpracę z SB, to nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia. "Przeszedł wówczas na ciemną stronę mocy" - powiedział w wywiadzie dla "Rz" Sellin.

Cały wywiad w "Rzeczpospolitej".

IPN udostępnił drugi pakiet dokumentów z "szafy Kiszczaka"

Instytut Pamięci Narodowej udostępnił wczoraj dziennikarzom i historykom drugą partię materiałów znalezionych w domu gen. Czesława Kiszczaka. To  dwadzieścia różnych dokumentów, głównie o charakterze historycznym. Wśród nich znalazły się m.in.: fragmenty wspomnień Kiszczaka i jego odręczne notatki; dokumenty z wojskowych akt personalnych Kiszczaka (do 1981 r. pracował on w wojskowych służbach specjalnych PRL; potem był do 1990 r. szefem MSW); częściowo wypełniony zeszyt pracy WSW należący do Kiszczaka oraz maszynopis książki dotyczącej Kiszczaka i materiały do jego przygotowywanej biografii. Udostępniono również zdjęcia z czasów Okrągłego Stołu, na których są m.in.: Kiszczak, Wojciech Jaruzelski, Adam Michnik, ks. Henryk Jankowski, Lech Wałęsa i Bronisław Geremek.

Według prezesa IPN, kolejne materiały z domu zmarłego w 2015 r. Kiszczaka będą przekazywane sukcesywnie, tak szybko, jak będzie to możliwe. Nie ujawniono na razie, co jeszcze się w nich znajduje.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Sellin | Czesław Kiszczak | Szafa Kiszczaka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy