Reklama

Reklama

Marnujemy żywność na potęgę

92 kg – tyle żywności rocznie marnuje każdy obywatel Unii – wynika z szacunków Komisji Europejskiej. O problemie rozmawiano w trakcie Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Polska odpowiada za 10 proc. marnotrawstwa żywności w całej UE, co daje 9 mln to żywności rocznie. Pod tym względem nasz kraj zajmuje 5. miejsce w Unii Europejskiej, wynika z danych Greenpeace Polska. Najwięcej marnujemy w czasie okołoświątecznym.

Reklama

W obliczu tego problemu europosłowie zaapelowali do krajów członkowskich UE o ograniczenie marnowania żywności o 50 proc. do 2030 roku.

Francja, w tym kraju handlowcy mają obowiązek przekazywania części produkcji na cele charytatywne, a za bezzasadne niszczenie jedzenia płacą grzywny.

W Polsce ważną rolę odgrywają Banki Żywności. Jest to wspólnota 32 organizacji pozarządowych. Banki działają w Polsce od 20 lat, a ich celem jest ratowanie żywności przez zmarnowaniem i przekazywanie jej do osób potrzebujących. Żywność jest pozyskiwana od producentów, z hipermarketów oraz z sieci restauracji.

W tym kontekście ciekawa jest również działalność Outletu Spożywczego. To inteligenta platforma internetowa automatyzująca proces dystrybucji pełnowartościowych artykułów spożywczych o kończącym się terminie ważności.

Głównym założeniem platformy jest łączenie producenta i odbiorcy, czyli stworzenie internetowej giełdy żywności gwarantującej korzyści dla wszystkich stron transakcji. Producent żywności ma szanse sprzedać towar o kończącej się dacie ważności, który w przeciwnym wypadku musiałby być poddany utylizacji, lub może przekazać go do Organizacji Pożytku Publicznego i odliczyć do 23% VAT od darowizny. Natomiast odbiorca może w łatwy i szybki sposób kupić wybrane produkty nawet 60% taniej.

- Tak naprawdę wszyscy odnoszą korzyść. Z jednej strony producenci są w stanie sprzedać tę żywność, zamiast ją utylizować, co jest dodatkowym kosztem. A z drugiej strony cateringi oszczędzają na zakupie żywności - wyjaśniał w trakcie Forum Ekonomicznego w Krynicy Michał Nowak z Outletu Spożywczego.

- Działamy na terenie całej Polski, nie mam swoich magazynów, a towar idzie bezpośrednio od producentów do odbiorców, a my ten proces nadzorujemy dodał.

Największy odsetek żywności marnuje się w gospodarstwach domowych. Według statystyk, dwie trzecie produktów wyrzucanych w gospodarstwach nadaje się jeszcze do spożycia.

W UE rocznie wyrzuca się 88 mln ton jedzenia. Komisja Europejska oszacowała koszty z tym związane na 143 mld euro.

Do ograniczenia wielkości zakupów i marnowania produktów spożywczych przekonać może konsumentów przede wszystkim argument finansowy. Dzięki zredukowaniu ilości wyrzucanego jedzenia, każdy Polak mógłby zaoszczędzić ponad 2 tys. złotych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy