Reklama

Reklama

Francja: Rośnie napięcie w obozie dla uchodźców w Calais

Rośnie napięcie w obozie dla uchodźców w Calais nad Kanałem La Manche. We wtorek ma się rozpocząć likwidacja jego południowej części. Sprawa wywołuje we Francji liczne kontrowersje.

Mieszkający tam migranci mają być przewiezieni do tymczasowych ośrodków dla uchodźców w kilku miejscach Francji - od Normandii po Prowansję.

Reklama

Prefekt Nord-Pas-de-Calais Fabienne Buccio wyjaśnia, że jest to humanitarna odpowiedź władz państwa na los ludzi żyjących w warunkach poniżających godność człowieka, którzy znajdują się na łasce i niełasce przemytników.

Odzywają się jednak liczne głosy protestu. Między innymi pozarządowe organizacje humanitarne nie zgadzają się na ewakuację ze względu na obecność tam pół tysiąca dzieci, z których wiele jest w Calais bez rodziców. Według organizacji dzieci te nie będą miały zapewnionego bezpieczeństwa.

W strefie południowej mieszka ponad trzy tysiące osób. Ich namioty obrońcy praw człowieka oznakowali cyframi, aby nie liczyć ich dwa razy.

Władze francuskie twierdzą, że tak duża obecność uchodźców w niewielkim mieście jakim jest Calais stała się zbyt uciążliwa dla jego mieszkańców.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje