Reklama

Reklama

Grecja: Imigranci wciąż na granicy grecko-macedońskiej

Nie udało się nakłonić tysięcy ekonomicznych imigrantów, którzy utknęli na granicy grecko-macedońskiej, do powrotu do Aten. Trzydniowy termin, który dał im grecki rząd, minął wczoraj. Jedynie kilkuset z nich skorzystało z tej propozycji.

Przez cały weekend pracownicy agendy ONZ do spraw uchodźców namawiali imigrantów z Iranu, Pakistanu, Bangladeszu, Maroka i innych krajów, których Macedonia nie przepuszcza przez swoją granicę, aby wsiedli do autobusów, które zawiozą ich do tymczasowych ośrodków w Atenach. Nawoływali ich przez megafony w języku arabskim i tłumaczyli, że nie mają szans na przekroczenie granicy, ale mogą starać się o azyl w Grecji. 

Grecki minister do spraw migracji Janis Muzalas oświadczył, że nie chce, aby na granicy doszło do przemocy. 

Trzeba jednak znaleźć wyjście z tej sytuacji, gdyż nie mogą być dłużej blokowane tamtejsze drogi i tory kolejowe. 

W tym tygodniu na granicę grecko-macedońską ma przyjechać kilkuset urzędników Frontexu do pomocy w rejestracji imigrantów. Grecja poprosiła Unię Europejską o 1600 osób. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje