Reklama

Reklama

Grecja: Zwiększony napływ migrantów ze względu na sytuację w Turcji

Po nieudanym zamachu stanu w Turcji coraz więcej imigrantów przybywa na grecką wyspę Lesbos. W sobotę od rana przypłynęło tam ponad 115 osób. Podobna liczba uchodźców dotarła na Lesbos także dzień wcześniej. Greckie media donoszą, że powodem tego jest brak patroli na tureckim wybrzeżu ze względu na aresztowania żołnierzy i policjantów.

W ciągu ostatniego tygodnia na Lesbos dotarło więcej migrantów niż przez cały czerwiec i większą część lipca na wszystkie greckie wyspy w północnej części Morza Egejskiego. 

Reklama

Tylko w nocy, kiedy doszło do puczu wojskowego w Turcji, na Lesbos przybyło prawie 500 uchodźców. Greckie media donoszą, że tureckie wybrzeże naprzeciwko wyspy jest obecnie praktycznie niestrzeżone, a tureckie służby mundurowe na północ od Smyrny zostały przerzedzone na skutek aresztowań. 

Grecka straż przybrzeżna ma nadzieję, że ta sytuacja unormuje się w następnym tygodniu. Informuje jednocześnie, że w ciągu ostatnich dni napływ imigrantów na wyspy w południowej części Morza Egejskiego jest zerowy. W tamtych okolicach po tureckiej stronie znajdują się bowiem duże ośrodki wypoczynkowe i hotele, a rejon Marmaris jest przeczesywany przez tureckie służby bezpieczeństwa. Szukają one komandosów, którzy zamierzali pojmać i zabić wypoczywającego tam prezydenta Turcji Recepa Erdogana. 

Od czasu nieudanego zamachu stanu w Turcji aresztowano lub zwolniono z pracy ponad 60 tysięcy osób, w tym wielu żołnierzy, policjantów i urzędników państwowych.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: kryzys migracyjny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje