Rząd Słowenii chce, by wojsko wsparło służby graniczne

Rząd Słowenii zwrócił się w środę do parlamentu z wnioskiem, by wojsko zyskało tymczasowo uprawnienia takie jak policja i pomogło służbom granicznym kontrolować napływ migrantów - poinformowała słoweńska agencja STA.

- To jeden ze środków mających służyć stopniowemu wzmacnianiu nadzoru na granicach  - powiedziała minister obrony Andreja Katić.

Reklama

Według STA parlament może zagłosować nad tym wnioskiem już na początku przyszłego tygodnia. Jeśli zostanie on przyjęty, armia uzyska na trzy miesiące takie same uprawnienia jak policja, aby móc wesprzeć inne siły w uszczelnianiu granic.

We wtorek Austria zapowiedziała wzmocnienie kontroli na 12 dodatkowych przejściach granicznych oraz wprowadzenie godzinowych i dziennych limitów migrantów wpuszczanych do kraju, na podobieństwo ograniczeń zastosowanych przez Niemcy.

Chorwacja zareagowała na to tego samego dnia, informując, że wyśle dodatkowe siły policyjne na granicę z Serbią, aby monitorować teren zarówno na samej granicy, jak i w jej pobliżu.

Pod koniec stycznia władze Słowenii poinformowały, że spośród migrantów usiłujących dostać się na terytorium tego kraju wpuszczani będą odtąd tylko ci, którzy zadeklarują zamiar wystąpienia o azyl w Austrii lub w Niemczech. Minister spraw wewnętrznych Słowenii Vesna Gyoerkoes Żnidar zapowiedziała wtedy także nasilenie kontroli granicznych.

Słowenia jest najmniejszym krajem na tzw. szlaku bałkańskim wykorzystywanym przez migrantów. Od października zeszłego roku, kiedy Węgry zamknęły swe granice dla migrantów, do Słowenii przybyło ich około 409 tys. Niemal wszyscy wyruszali w dalszą podróż, do Austrii bądź do krajów Europy Północnej. Jednak Wiedeń już pod koniec stycznia zapowiedział drastyczne ograniczenie liczby uchodźców.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy