Reklama

Reklama

Szef KE za wykorzystaniem budżetu UE do rozwiązania kryzysu migracyjnego

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker opowiedział się we wtorek za wykorzystaniem budżetu UE do rozwiązania kryzysu migracyjnego. Minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble podkreślił, że państwa UE powinny szybko zmobilizować środki na ten cel.

"Musimy przede wszystkim wykorzystać budżet, aby rozwiązać kryzys uchodźczy. Uchodźcy śpią w Europie w 2015 r. na ulicach, w deszczu. Mamy wrzesień, robi się coraz zimniej. Widzimy kraje, które zamykają swoje granice, niektóre z nich zamykają swoje serca. Zamykanie granic to nie jest rozwiązanie" - powiedział Juncker na konferencji "Budżet UE skoncentrowany na rezultatach".

Reklama

Szef Komisji apelował do wszystkich państw członkowskich o wykazanie się solidarnością w obliczu tego wyzwania. Zaznaczył, że UE będzie potrzebowała więcej środków na agencję ochrony granic zewnętrznych Frontex, a także inne działania.

"Musimy zainwestować w sąsiednie (do konfliktów - PAP) regiony, gdzie obciążenie związane z przyjmowaniem uchodźców jest znacznie większe niż u nas" - mówił. Juncker zdradził, że zastanawia się czasem, czy mieszkańcy Libii, z których co czwarty to uchodźca, lub mieszkańcy Jordanii, gdzie jest 600 tys. uchodźców, rozumieją dyskusję, jaka odbywa się na ten temat w Europie. "My rozmawiamy o 120 tys. Jesteśmy śmieszni, biorąc pod uwagę skalę problemu" - ubolewał.

Również minister finansów Niemiec ocenił, że konieczne będzie zmobilizowanie środków z budżetu unijnego, aby sprostać problemom związanym z napływem uchodźców. Zaznaczył, że aby zintegrować nowych przybyszy, potrzebne będzie też wykorzystanie pieniędzy z budżetów krajowych.

"Ministrowie finansów muszą szybko podjąć decyzje dotyczące uruchomienia środków na nowe priorytety" - zaznaczył Schaeuble.

Jego zdaniem należy wykorzystać przegląd wieloletniego budżetu unijnego, by - jak to określił - "na nowo spojrzeć" na wydatki UE. Rewizja budżetu zaplanowana jest na 2016 r. Niemiecki polityk przekonywał, że większa część z wydatków na lata 2014-2020 została tak zaprojektowana, że nie wiąże się z aktualnymi wyzwaniami, tylko opera się na danych historycznych, kompromisach politycznych oraz interesach narodowych.

"Jeśli chcemy wydawać pieniądze europejskich podatników lepiej, musimy przezwyciężyć tego rodzaju myślenie o naszych priorytetach" - podkreślił niemiecki minister. Jego zdaniem środki europejskie powinny być wydawane na projekty, które przynoszą wartość dodaną dla UE.

Ocenił w tym kontekście, że dziś jest już zrozumienie, że kontrole graniczne i polityka migracyjna mogą być prowadzone tylko na poziomie unijnym. "To samo dotyczy polityki ochrony środowiska, polityki energetycznej czy związanej z wykorzystaniem przez nasz przemysł technologii cyfrowych" - tłumaczył Schauble.

Polski minister finansów Mateusz Szczurek przestrzegał, że zmiana priorytetów budżetu unijnego może nie być do końca korzystna. "Gospodarka UE nie jest przegrzana i nie rozwija się bez potrzeby poprawy wydatków inwestycyjnych" - zaznaczył.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy