Reklama

Reklama

Kataklizm w Japonii

Prezydent: Nam nie grożą tsunami i trzęsienia ziemi

Kwestie dotyczące energetyki jądrowej w Polsce "powinny być rozstrzygane na spokojnie, po pełnej analizie tego, co się wydarzyło i może wydarzyć w Japonii - powiedział prezydent Bronisław Komorowski. Zaznaczył, że nam nie grożą tsunami i trzęsienia ziemi.

- Wydaje mi się, że to najgorszy moment dla ogłaszania tego rodzaju decyzji, ale też najgorszy moment dla prowadzenia debaty w tej kwestii, która jest dla Polski niesłychanie istotna z punktu widzenia strategii rozwoju newralgicznego obszaru, jakim jest energetyka - powiedział w Sejmie prezydent Bronisław Komorowski.

Reklama

- Ja uważam, że te kwestie istotne dla Polski powinny być rozstrzygane na spokojnie, po pełnej analizie tego, co się wydarzyło i może wydarzyć w Japonii, kraju, w którym są trzęsienia ziemi, gdzie bywają tsunami - podkreślił prezydent. Jak mówił, nam nie grozi "ani trzęsienie ziemi, ani tsunami takie jak w Japonii, ale nie urządzajmy sobie sami trzęsień ziemi i tsunami politycznych".

Wczoraj premier Donald Tusk poinformował, że w planach rządu dotyczących ewentualnych przyszłych instalacji energetyki jądrowej najważniejsze będzie bezpieczeństwo.

Dowiedz się więcej na temat: ziemie | Bronisław Komorowski | trzęsienie ziemi | prezydent | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje