Reklama

Reklama

Kataklizm w Japonii

Sondaż: Rząd nie radzi sobie z kryzysem w elektrowni

Ponad 58 proc. Japończyków uważa, że władze nie radzą sobie z kryzysem w uszkodzonej elektrowni atomowej Fukushima I, zaś blisko 58 proc. badanych popiera jego wysiłki w zakresie pomocy ofiarom trzęsienia ziemi z 11 marca - wynika z najnowszego sondażu.

Opublikowaną w niedzielę ankietę - pierwszą od tragicznego trzęsienia ziemi i tsunami, które nawiedziły północno-wschodnią Japonię - przeprowadziła telefonicznie agencja Kyodo.

Reklama

Z badania wynika jednocześnie, że poparcie dla premiera Naoto Kana wzrosło do 28,3 proc., o 8,4 pkt proc. w porównaniu z poprzednią ankietą przeprowadzoną w połowie lutego.

Aż 67,5 proc. respondentów popiera podwyżkę podatków na rzecz odbudowy obszarów dotkniętych kataklizmem.

Według prowizorycznego bilansu, w trzęsieniu ziemi i tsunami śmierć poniosło co najmniej 10 066 osób, a 17 442 zaginęły. Straty szacowane są wstępnie na ponad 200 mld euro, nie licząc strat przedsiębiorstw i konsekwencji wycieku nuklearnego.

Jak podał w niedzielę operator elektrowni, firma TEPCO, poziom radioaktywności w wodzie w reaktorze nr 2 w Fukushimie I przekroczył normę 10 mln razy.

Dowiedz się więcej na temat: elektrownie | ziemie | trzęsienie ziemi | rząd | sondaże | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje