Reklama

Reklama

Hiszpania: ​Surferka aresztowana na plaży. Miała koronawirusa

Hiszpańska policja zatrzymała na plaży młodą kobietę, która surfowała i kąpała się w morzu. Jak się okazało, Hiszpanka była zakażona koronawirisem i powinna w tym czasie przebywać w kwarantannie.

Do zdarzenia doszło na plaży La Zurriola w San Sebastian na północy Hiszpanii. Jeden z plażowiczów nagrał interwencję policji wobec młodej kobiety, która chwilę wcześniej surfowała w morzu. Surferka początkowo opierała się próbującym zatrzymać ją policjantom i nie chciała wyjść z wody. W końcu została jednak zatrzymana i zakuta w kajdanki. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy w specjalnych strojach ochronnych, którzy wyprowadzili kobietę z plaży.

Reklama

Jak donoszą hiszpańskie media, kobieta wybrała się na plażę, mimo że powinna przebywać w kwarantannie. Kilka dni wcześniej otrzymała bowiem pozytywny wyniku testu na koronawirusa. Według mediów policję powiadomili jej znajomi. 

Młoda kobieta usłyszała zarzut złamania kwarantanny oraz narażenia innych na zakażenie. Za nieodpowiedzialne zachowanie grozi jej 6 tys. euro kary. Kwota ta może wzrosnąć do ponad 110 tys. euro, jeśli okaże się, że zakaziła koronawirusem inne osoby. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje