Reklama

Reklama

Koronawirus w Australii. Rząd stanu Wiktoria ogłosił stan klęski żywiołowej

Rząd australijskiego stanu Wiktoria, gdzie od trzech tygodni obserwowany jest gwałtowny wzrost liczby zakażeń koronawirusem, ogłosił w niedzielę (2 sierpnia) stan klęski żywiołowej. W Melbourne ma obowiązywać godzina policyjna. Od środy (5 lipca) przez sześć tygodni będą zamrożone usługi.

Godzina policyjna w Melbourne, drugim co do wielkości mieście Australii, zacznie obowiązywać już w niedzielę. Mieszkańcy miasta mają absolutny zakaz poruszania się po mieście w godzinach od 20 do 5 rano następnego dnia. Policja zyskała dodatkowe uprawnienia.

Reklama

Zakupy w Melbourne będzie mogła robić od poniedziałku (3 sierpnia) tylko jedna osoba z danego gospodarstwa domowego - nie częściej niż raz dziennie. Ponadto będzie obowiązywać zasada, że nawet w ważnych sprawach mieszkańcy Melbourne nie będą mogli przemieszczać się na odległość większą niż pięć km od domu.

Nowe restrykcje aż do połowy września

Te nowe restrykcje będą obowiązywać przez sześć tygodni do połowy września. Uzupełnią wprowadzone już wcześniej nakazy noszenia masek ochronnych poza domem i dystansowania społecznego, których obowiązywanie również przedłużono. "Jeśli nie wprowadzimy tych zmian, nie uda się nam przez to przejść" - przekonywał premier rządu Wiktorii podczas niedzielnej konferencji prasowej. "Musimy podjąć dodatkowy wysiłek. Stąd decyzja o obostrzeniach" - wyjaśnił.

W środę (5 sierpnia), jak zapowiedział, zostaną jeszcze wprowadzone ograniczenia ekonomiczne w Melbourne. Należy się spodziewać zamrożenia działalności przedsiębiorstw i punktów usługowych - wskazują australijskie media. Wszystkie placówki gastronomiczne będą musiały przejść na system sprzedaży na wynos przy zachowaniu niemal całkowitej bezdotykowości. Ograniczona zostanie komunikacja miejska i połączenia wewnątrzstanowe.

Najnowszy bilans

W niedzielę podano, że w ciągu ostatniej doby liczba nowych zakażeń w Australii wzrosła o 671, podczas gdy w sobotę dobowy przyrost nowych infekcji wynosił jeszcze 397. Liczba wszystkich zakażonych od początku epidemii zbliża się już do 18 tys., a jeszcze pod koniec czerwca utrzymywała się na poziomie 10 tys. 

Większość nowych przypadków dotyczy stanu Wiktoria, gdzie znajdują się główne ogniska epidemii koronawirusa w Australii. Są one zlokalizowane w domach opieki społecznej dla seniorów oraz hurtowniach i składach towarowych.

W niedzielę poinformowano też o siedmiu zgonach w Wiktorii w ciągu doby. Ponadto po raz pierwszy od trzech miesięcy zarejestrowano przypadek śmiertelny w stanie Nowa Południowa Walia. Podnosi to australijski bilans ogólny do 208 przypadków.

Od środy obowiązujący w Melbourne nakaz pozostania w domach i nieopuszczania ich bez ważnej przyczyny będzie rozszerzony na cały stan - zapowiedział w niedzielę premier Andrews.

Od ubiegłego tygodnia nie tylko mieszkańcy Melbourne, ale wszyscy mieszkańcy Wiktorii mają obowiązek noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych. W Geelong - drugim co do wielkości mieście Wiktorii - obowiązuje też zakaz przyjmowania gości przez mieszkańców.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama