Reklama

Reklama

Koronawirus w Niemczech. Największy dobowy wzrost zgonów

W Niemczech z powodu koronawirusa zmarło do tej pory 325 osób - poinformował w sobotę Instytut im. Roberta Kocha (RKI) w Berlinie. To wzrost liczby ofiar śmiertelnych o 72 w porównaniu z piątkiem i największy dotychczas dobowy wzrost liczby zgonów w tym kraju.

Według danych RKI w ciągu ostatniej doby w Niemczech wykryto 6 294 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Łączna liczba zainfekowanych to 48 582.

Reklama

Największą liczbę zakażeń odnotowano dotychczas w Bawarii - 11 150 przypadków i w Nadrenii Północnej-Westfalii - 10 607 przypadków. Znacznie mniej zachorowań odnotowano we wschodnich landach RFN.

Niska śmiertelność

Niemcy znajdują się w pierwszej piątce państw na świecie o największej liczbie potwierdzonych zachorowań na COVID-19. W przeciwieństwie do innych centrów pandemii w RFN utrzymuje się niski poziom umieralności wśród zakażonych.

Eksperci RKI tłumaczyli na konferencji prasowej w środę, że może to wynikać z m.in. niższego średniego wieku osób, które zarażają się koronawirusem w tym kraju oraz stosunkowo dużą liczbą zakażonych, które mają tylko "łagodne symptomy" choroby.

Co dalej z restrykcjami?

Restrykcyjne zasady ograniczające m.in. możliwość wyjścia z domu zostaną utrzymane przynajmniej do 20 kwietnia - poinformował w sobotę szef Urzędu Kanclerskiego Helge Braun w rozmowie z dziennikiem "Tagesspiegel".

Jeśli restrykcje przełożą się na mniejszą liczbę nowych zakażeń i zgonów, to rząd będzie pracował nad strategią ich stopniowego rozluźniania. "Nadrzędnym celem jest oczywiście, aby nie przeciążyć naszej służby zdrowia" - powiedział Braun.

Z Lipska Łukasz Grajewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje