Reklama

Reklama

Koronawirus we Francji. Premier ogłosił nakaz noszenia maseczek i zapowiedział potężną recesję

Premier Francji Jean Castex poinformował w czwartek (16 lipca) w Senacie, że od przyszłego tygodnia w całej Francji będzie obowiązywał nakaz noszenia maseczek. Szef rządu zapowiedział też, że według prognoz kraj czeka najgłębsza recesja, odkąd prowadzone są statystyki dotyczące stanu finansów państwa.

"Rozważaliśmy wprowadzenie tego nakazu od 1 sierpnia, (...) ale zrozumiałem, że taki termin byłby spóźniony" - oświadczył Castex, komentując dekret o obowiązku noszenia masek.

Reklama

Poinformował senatorów, że prognozowana recesja w tym roku wyniesie 11 proc. "Za tymi danymi finansowymi kryją się ludzkie dramaty, całe zniszczone terytoria. To wszystko musimy przewidzieć, towarzyszyć (ludziom), przynosić im ulgę" - podkreślił. 

Ratowanie gospodarki

Wcześniej w czwartek minister zdrowia Olivier Veran poinstruował prefekturę departamentu Mayenne w Kraju Loary, na północnym zachodzie Francji, by niezwłocznie wprowadziła nakaz noszenia masek ze względu na nowe ogniska zakażenia w tym regionie.

W środę w swej deklaracji politycznej Castex zapowiedział kampanię na rzecz wzmocnienia kraju wstrząsanego kryzysem z powodu koronawirusa, kładąc nacisk na walkę z bezrobociem. W wystąpieniu przed deputowanymi potwierdził, że walka z bezrobociem i utrzymanie zatrudnienia będą "absolutnym priorytetem na najbliższe 18 miesięcy".

100-miliardowy pakiet ożywienia gospodarczego, zapowiedziany przez premiera, będzie tematem piątkowych rozmów strony rządowej ze związkami zawodowymi. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje