Reklama

Reklama

Koronawirus we Włoszech. Do końca roku niemal co trzecia osoba będzie miała zrobiony test

Do końca roku prawie jedna trzecia Włochów będzie już przebadana na obecność koronawirusa - poinformował w czwartek (4 czerwca) rządowy komisarz do spraw epidemii Domenico Arcuri. Dodał, że we włoskich firmach zamówiono dwa miliardy maseczek, a pięć milionów przygotowano dla szkół.

Podczas konferencji prasowej w siedzibie Obrony Cywilnej w Rzymie Arcuri powiedział, że na początku kryzysu epidemiologicznego w kraju wykonywano ok. 40 tys. testów dziennie. W maju średnia ta wynosiła 61 tys. badań dziennie. Obecnie liczba ta wynosi ponad 84 tys. i ma wzrosnąć do 89 tys.

Reklama

"31 grudnia 28 proc. Włochów będzie już po teście, a więc prawie co trzecia osoba" - dodał komisarz.

22 krajowych producentów dostarczy maseczki

Ponadto, Arcuri podkreślił, że obecnie liczba maseczek ochronnych, zamówionych we włoskich firmach, jest większa od tych z importu. Wyjaśnił, że rząd podpisał porozumienia w sprawie dostaw tych środków ochrony z 22 krajowymi producentami. Jak zaznaczył, w najbliższych dniach dostarczą oni ok. dwa mld maseczek w cenie 41 eurocentów za sztukę.

Arcuri zapowiedział, że pięć mln maseczek trafi do szkół przed nowym rokiem szkolnym. Na matury rozpoczynające się 17 czerwca przygotowano 200 tys. sztuk.

"Odzyskaliśmy ostatnią część naszej wolności"

Odnosząc się do zniesienia w środę (3 czerwca) restrykcji dotyczących podróży po kraju, komisarz powiedział: "Odzyskaliśmy wczoraj ostatnią część naszej wolności po 84 dniach". Jak zaznaczył, to "rezultat wyrzeczeń i poczucia odpowiedzialności Włochów, decyzji rządu i zdolności do ich wprowadzania w życie".

Teraz - dodał Arcuri - wolność "zależy od naszego zachowania".

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje