Reklama

Reklama

​19 powiatów z nowymi obostrzeniami. Prezydent Rybnika pisze do szefa MZ

"Podjęte przez pana decyzje mogą spowodować ostracyzm społeczny wobec mieszkańców Rybnika" - pisze w liście do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego prezydent Rybnika Piotr Kuczera. Od soboty 8 sierpnia miasto staje się częścią "czerwonej strefy".

Przypomnijmy, że zgodnie z najnowszym rozporządzeniem MZ, w Polsce wyodrębniono 19 powiatów, w których od soboty 8 sierpnia będą obowiązywać dodatkowe restrykcje. Powiaty podzielono na "żółte" i "czerwone". 

Reklama

Największe obostrzenia (strefa czerwona) będą obowiązywały w powiatach: ostrzeszowskim, nowosądeckim, w Nowym Sączu, wieluńskim, pszczyńskim, w Rudzie Śląskiej, rybnickim, w Rybniku i wodzisławskim.

List do szefa MZ

W piątek 7 sierpnia prezydent Rybnika Piotr Kuczera opublikował na swoim Facebooku list, jaki skierował do szefa MZ Łukasza Szumowskiego.

Skarży się w nim, że mieszkańcy Rybnika nie rozumieją, dlaczego zostali zakwalifikowani do czerwonej strefy, a także wyraża obawy, że spotkają się oni ze społecznym ostracyzmem.

Prezydent wskazuje również, że nikt nie kontaktował się z samorządem, zanim podjęto tak rygorystyczną decyzję. Zdaniem Kuczery, podejmowane w jego regionie działania są chaotyczne i niespójne, co nie poskutkuje poprawą sytuacji epidemiologicznej, a jedynie sprowadzi na mieszkańców dodatkowe utrudnienia w funkcjonowaniu.

"Czujemy się napiętnowani i nieszanowani. Moim zdaniem nowy rygor nie spowoduje spadku zakażeń, a rybniczanie zaczną robić wesela nawet w ... Sosnowcu" - dodaje prezydent.

Jakie zasady w czerwonych strefach?

W strefie czerwonej nie będzie można od soboty organizować kongresów, targów i wydarzeń kulturalnych. Wydarzenia sportowe będą mogły się odbywać wyłącznie bez publiczności, z kolei wesołe miasteczka i parki rozrywki mają zakaz przyjmowania klientów.

W restauracjach zostaną wprowadzone odstępy między klientami - na każdą osobę powinny przypadać co najmniej cztery metry kwadratowe.

Nowe rozporządzenia wprowadzają również zakaz gromadzenia się w kinach, na siłowni, czy w sanatoriach.

Zmieni się także liczba osób przebywających w kościele. Ma to być jedna osoba na co najmniej cztery metry kwadratowe i co najwyżej 150 osób na zewnątrz.

Wesela i inne imprezy okolicznościowe także spotkają się z obostrzeniami. Udział w uroczystości będzie mogło wziąć maksymalnie 50 osób.

W transporcie publicznym ogranicza się liczbę korzystających do 50 proc. miejsc. Do przestrzeni publicznej wracają również maski.

Strefa żółta

Nieco łagodniejsze zasady wprowadzono w dziesięciu powiatach strefy żółtej. Będą one obowiązywały w powiatach: wieruszowskim, w Jastrzębiu-Zdroju, jarosławskim, w Żorach, kępińskim, przemyskim, cieszyńskim, pińczowskim, oświęcimskim i w Przemyślu.

Organizowane w tych powiatach kongresy i targi będą ograniczone liczbą uczestników - jedna osoba na co najmniej cztery metry kwadratowe. Wydarzenia sportowe będą mogły się odbywać przy udziale 25-procentowej obecności publiczności.

Na wydarzenia kulturalne także będzie mogło przyjść mniej widzów - 25-procentowa obecność lub maksymalnie 100 osób na otwartej przestrzeni.

Klient restauracji będzie musiał mieć do swojej dyspozycji co najmniej cztery metry kwadratowe.

W wesołych miasteczkach i parkach rozrywki dozwolone będzie przebywanie jednej osoby na dziesięć metrów kwadratowych, a na siłowniach jednej osoby na cztery metry kwadratowe.

Obłożenie w kinach także się zmieni. Widzowie zajmą jedynie 25 proc. miejsc podczas seansu.

Wesela i inne imprezy okolicznościowe z limitem do 100 uczestników.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje