Reklama

Reklama

Arcybiskup Gądecki o "zmienionej formie" Wielkanocy

Epidemia i związane z nią ograniczenia domagają się zmiany formy przeżywania Triduum Paschalnego, ale nie zmienia się jego sens - podkreśla Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki. Poprosił o modlitwę i wsparcie dla osób, które podczas Triduum i Wielkanocy, będą pomagały chorym, samotnym i wszystkim potrzebującym.

Abp Gądecki podkreśla, że Triduum to najważniejszy czas w roku dla każdego chrześcijanina. "Zgłębiamy wówczas mękę i śmierć Jezusa Chrystusa, oraz przyjmujemy nadzieję i radość, które przynosi Jego zmartwychwstanie" - powiedział abp Gądecki w informacji przekazanej PAP przez Biuro Prasowe KEP.

Reklama

Przewodniczący Episkopatu zachęcił, do duchowego zaangażowania w kolejnych dniach Triduum Paschalnego, które rozpoczyna się w Wielki Czwartek wieczorem. "Rozpoczynając tegoroczny Wielki Post, nie spodziewaliśmy się, że będzie miał on tak odmienny wymiar. Dla wielu z nas obecna sytuacja jest bardzo trudna, szczególnie dla osób chorych i ich rodzin, tych, którzy pozostają w izolacji i kwarantannie" - zauważył abp Gądecki.

Przyznał, że "wielu odczuwa niepokój związany z niepewną przyszłością, doskwiera im brak możliwości bezpośredniego kontaktu z rodzinami i przyjaciółmi". "Poważanie ograniczona została możliwość naszego udział w liturgiach i życiu parafii. W nadchodzących dniach Kościół chce przynosić nam pocieszenie i nadzieję płynącą z Ewangelii" - powiedział.

"Pojawiła się tęsknota i głód Komunii"

Abp Gądecki wskazał, że Wielki Czwartek jest dniem skoncentrowanym wokół Ostatniej Wieczerzy Jezusa z apostołami, czyli tajemnicy ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa, które są centrum życia Kościoła.

"W dzisiejszych warunkach epidemii szczególnie odczuwamy niemożność uczestnictwa w Mszy Świętej. Choć korzystamy z transmisji telewizyjnych, radiowych, internetowych i możemy przyjmować Komunię duchową, w wielu z nas pojawiła się tęsknota i głód Komunii sakramentalnej, która umacnia nas, przynosi pokój. Dlatego, szczególnie w Wielki Czwartek prośmy Boga o ustanie pandemii i przywrócenie możliwości powszechnego udziału w Mszach Świętych w naszych kościołach" - powiedział abp Gądecki.

Przypomina również, że Wielki Czwartek to także dzień ustanowienia sakramentu kapłaństwa. Podkreślając wartości i godność kapłaństwa zachęcił do modlitwy za księży, "aby w sposób święty wypełniali swoje powołanie i byli świadkami zmartwychwstałego Chrystusa".

"Pomóżmy osobom potrzebującym"

Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że w tym roku w czasie Triduum Paschalnego jeszcze większego znaczenia nabiera pojęcie domowego Kościoła. "Liturgia Kościoła weszła do naszych domów, jak nigdy dotąd. Przeżywajmy najbliższe dni w duchu bliskości z Bogiem, wzajemnego wsparcia i wyrozumiałości" - powiedział.

Zwrócił uwagę, że w tym roku w Wielki Czwartek nie będzie obrzędu obmycia nóg w kościołach, ale "niezależnie od tego możemy przyjąć jego przesłanie, wzywające do pokory, przebaczenia, wzajemnej służby i pomocy potrzebującym".

"Zachęcam do łączenia się ze wspólnotą Kościoła w liturgiach Triduum Paschalnego poprzez środki społecznego przekazu. Dziękuję parafiom, które transmitują Msze św. i nabożeństwa w Internecie oraz pozostają w kontakcie z wiernymi przy użyciu nowych technologii. Zapraszam do odmawiania w domach Drogi Krzyżowej i różańca oraz czytania Pisma Świętego. Możemy włączyć się również w modlitwę Kościoła odmawiając w tych dniach Liturgię Godzin. Epidemia nie może nam zabrać świętego czasu łaski" - powiedział.

Abp Gądecki zwrócił się też z prośbą o modlitwę i wsparcie dla osób, które podczas Triduum Paschalnego i Wielkanocy, będą niosły pomoc chorym, samotnym i wszystkim potrzebującym.

"Pamiętajmy o lekarzach, pielęgniarkach, personelu medycznym, wolontariuszach, służbach dbających o nasze bezpieczeństwo i tych wszystkich, którzy pracują dla naszego dobra. Pomóżmy osobom potrzebującym, szczególnie starszym, dotkniętym chorobą. Módlmy się za zmarłych i ich rodziny. Niech towarzyszy nam nadzieja, którą przynosi Zmartwychwstały Chrystus. Przyszłość naszych rodzin, ojczyzny, Europy i świata jest w jego ręku. Bądźmy ufni w tym trudnym czasie i zawierzajmy się Opatrzności Bożej" - dodał przewodniczący Episkopatu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje