Reklama

Reklama

Śląskie: Kilkadziesiąt nowych przypadków koronawirusa w kopalni Marcel

Kilkadziesiąt nowych przypadków koronawirusa potwierdzono wśród górników należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Marcel w Radlinie. Od czwartku (4 czerwca) trwają tam badania przesiewowe załogi. Łącznie od początku epidemii koronawirusem zakaziło się ponad 4,9 tys. górników z trzech spółek węglowych.

Polska Grupa Górnicza to największa spółka węglowa, zatrudniająca ponad 41 tys. pracowników. W ostatnich dniach liczba osób zakażonych koronawirusem w kopalniach PGG była stabilna, natomiast w niedzielę wzrosła do 1 575, wobec 1 506 raportowanych dobę wcześniej.

Reklama

Wzrost potwierdzonej liczby zachorowań to przede wszystkim następstwo otrzymania z laboratoriów kolejnej partii wyników badań przesiewowych wykonywanych wśród załogi kopalni Marcel (jedna z czterech części kopalni ROW). Testy potwierdziły obecność wirusa SARS-CoV-2 w kolejnej grupie pracowników. W niedzielę w tym zakładzie chorych było 84 górników, wobec 17 dobę wcześniej.

W ostatnich dniach badania przesiewowe prowadzono także w należącej do PGG kopalni Ziemowit w Lędzinach, gdzie jednak jak dotąd nie zanotowano zwiększonej liczby zachorowań - w niedzielę zakażonych było 12 osób wśród ok. czterotysięcznej załogi.

Gdzie najwięcej chorych?

W PGG najwięcej chorych jest w kopalniach: Jankowice (672), Sośnica (460) i Murcki-Staszic (235). W rudzkiej kopalni Bielszowice, gdzie wcześniej również prowadzono badania przesiewowe, potwierdzono 71 przypadków koronawirusa. W kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych jest ich 13.

Od jednego do kilku przypadków zakażenia potwierdzono także w innych kopalniach i w tzw. ruchach PGG. 1 470 pracowników Grupy jest w kwarantannie - to kilkaset osób mniej niż przed tygodniem, choć nieco więcej niż w sobotę. W ramach badań przesiewowych od górników PGG pobrano dotąd ponad 35 tys. wymazów do testów na obecność koronawirusa.

W ostatnich dniach - do soboty włącznie - najwięcej nowych zakażeń potwierdzano w kopalni Zofiówka, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Łącznie w tej kopalni jest 1 135 zakażonych, a w całej jastrzębskiej spółce 2 757. W niedzielę spółka poinformowała, że od soboty liczba zarażonych pracowników nie zmieniła się. Grupa 217 osób, o której w niedzielę rano poinformowało Ministerstwo Zdrowia, została już uwzględniona w sobotniej statystyce spółki.

Największe ognisko koronawirusa

Mimo znaczącego wzrostu liczby chorych w kopalni Zofiówka w końcu minionego tygodnia, nadal największe w JSW ognisko koronawirusa to kopalnia Pniówek w Pawłowicach, gdzie od początku epidemii do niedzieli zakażonych zostało 1587 pracowników - liczba ta nie zmieniła się od czwartku. W kopalni Borynia choruje 13 osób, w kopalni Budryk 9, a w kopalni Jastrzębie-Bzie, gdzie również prowadzone są badania przesiewowe załogi - 13. Kwarantanną jest objętych 212 pracowników JSW.

Oprócz zakładów PGG i JSW od początku epidemii zakażonych zostało także 590 górników z należącej do Węglokoksu bytomskiej kopalni Bobrek - obecnie (według danych z soboty) koronawirusa ma tam 366 osób, a 224 górników wyzdrowiało.

Koronawirus w Polsce

3676
126
10844
191
22367
543
2289
79
5030
176
969
18
7591
275
2029
55
6572
275
12430
444
2487
67
1940
43
1526
13
4629
73
1680
31
2577
38

Górnicy stanowią 51,6 proc. spośród zakażonych na Śląsku

Ogółem - według zebranych w niedzielę danych Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Polskiej Grupy Górniczej i spółki Węglokoks Kraj - od początku epidemii potwierdzono zakażenie koronawirusem 4922 górników z kilkunastu kopalń, wobec 4 852 raportowanych dobę wcześniej. Łącznie w kopalniach PGG i kopalni Bobrek jest już blisko 800 ozdrowieńców. JSW nie podaje liczby osób, które wyzdrowiały z COVID-19.

Górnicy stanowią obecnie 51,6 proc. spośród 9 531 wszystkich osób zakażonych w woj. śląskim - w niedzielę rano sanepid poinformował o 217 nowych przypadkach koronawirusa, głównie wśród górników (część była już wcześniej ujęta w statystykach spółek węglowych). 2335 osób wyzdrowiało, a 240 zmarło. W ostatnim czasie w szpitalu w Cieszynie zmarł 75-letni mężczyzna z okolic tego miasta, a w szpitalu w Raciborzu zmarła 91-letnia mieszkanka powiatu zawierciańskiego.

Łącznie w szpitalach w regionie jest leczonych 310 osób z koronawirusem. Śląskie jest województwem o największej w Polsce liczbie potwierdzonych zakażeń.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje