Reklama

Reklama

Śląskie: Złamał kwarantannę. Wpadł na jeździe po pijanemu

Prawie dwa promile alkoholu w organizmie miał kierowca samochodu, którego zatrzymał patrol drogówki w Jaworznie (woj. śląskie). Okazało się, że 67-letni mieszkaniec Katowic był objęty kwarantanną i bezwzględnie powinien przebywać w domu. Teraz przed sądem odpowie za oba przewinienia.

We wtorek wieczorem (21 kwietnia), na ul. Jana Pawła II w Jaworznie drogówka zatrzymała do kontroli osobowego fiata. Kierowca samochodu był pijany - miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie.

Reklama

"Jak się okazało, 67-letni mieszkaniec Katowic objęty był też kwarantanną domową, której warunków nie przestrzegał. Noc spędził w policyjnym areszcie, a dzisiaj usłyszy zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do dwóch lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów. W sprawie naruszenia przepisów kwarantanny i kierowania 'na podwójnym gazie' skierowany zostanie przeciwko niemu wniosek o ukaranie do sądu" - informują policjanci z Jaworzna.

Osoby, które są poddane kwarantannie, muszą w tym czasie bezwzględnie przebywać w domu lub pod innym ustalonym adresem. 

Wobec osób, które nie przestrzegają zasad izolacji, przepisy przewidują nałożenie kary finansowej do 30 tys. zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje