P​olicja usunęła blokujących Krakowskie Przedmieście

Policja usunęła osoby, które usiadły w sobotę wieczorem w poprzek ul. Krakowskie Przedmieście w Warszawie, gdzie miał przejść marsz pamięci o ofiarach katastrofy smoleńskiej. Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że zostaną skierowane wnioski o ukaranie osób, które zakłócały obchody.

Rzecznik KSP Mariusz Mrozek powiedział, że w trakcie przemarszu uczestników legalnego zgromadzenia Krakowskim Przedmieściem pod Pałac Prezydencki kilkadziesiąt osób usiadło na jezdni, próbując w ten sposób zakłócić demonstrację.

Reklama

Policja wzywała ich do rozejścia się i do zachowania zgodnego z prawem, jednak to nie poskutkowało. Następnie funkcjonariusze przenosili osoby z jezdni. "Osoby te zostały wylegitymowane. Będziemy wobec nich kierować wnioski do sądu o ukaranie" - powiedział rzecznik.

W sobotę wieczorem Obywatele RP poinformowali PAP, że podczas organizowanej przez nich tzw. kontrmiesięcznicy na Placu Zamkowym, "zostały z ulicy ściągnięte siłą dziesiątki osób, m.in. Ewa Siedlecka, Paweł Kasprzak i Władysław Frasyniuk", a także posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje