Reklama

Reklama

Michałowski: Postulaty rodzin ws. obchodów 10 IV są nie do pogodzenia

Władze dostosowały plany obchodów rocznicy do oczekiwań rodzin. Postulaty wszystkich są jednak nie do pogodzenia - mówi Jacek Michałowski.

Tak Michałowski odpowiedział na list części rodzin ofiar, które niedawno zwróciły się do prezydenta Bronisława Komorowskiego z prośbą, aby oficjalne uroczystości rocznicowe zaczęły się 10 kwietnia po południu, gdyż wcześniej chcą udać się na groby bliskich. Uroczystości mają się rozpocząć rano.

Reklama

"Szanując wolę bliskich ofiar, władze państwowe dostosowały swoje plany do oczekiwań rodzin, aby umożliwić bliskim zarówno pielgrzymkę do Smoleńska w dniu 9 kwietnia 2011 r., jak i przeżywanie prywatno-rodzinnych uroczystości na płycie Lotniska Wojskowego Okęcie 10 kwietnia 2011 r., we wczesnych godzinach porannych" - napisał Michałowski w zamieszczonym dzisiaj na stronie kancelarii prezydenta liście do rodzin, które napisały list.

"Oficjalne uroczystości państwowe zaplanowano w godzinach przedpołudniowych. W toku wielu spotkań, również z udziałem bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej, uzgodniono kalendarz rocznicowych obchodów. Ze smutkiem przyjmuję fakt, że postulaty wszystkich rodzin doświadczonych kwietniową tragedią są niemożliwe do pogodzenia, również w kontekście Państwa listu" - dodał szef kancelarii.

Podziękował on rodzinom za ich niedawny list, podkreślając, że "cenny jest każdy głos w dyskusji, która służy godnemu upamiętnieniu wszystkich, którzy zginęli w katastrofie". Przypomniał, że kancelaria, służąc rodzinom od strony organizacyjno-logistycznej w przygotowaniach do uroczystego upamiętnienia pierwszej rocznicy tragedii, jeszcze w ub.r. rozpoczęła cykl spotkań z bliskimi ofiar. "Miały one w pełni otwarty charakter. Niestety nie wszystkie rodziny zdecydowały się na uczestnictwo w tej formule przygotowań" - dodał Michałowski.

Podkreślił, że "ważnym elementem wspólnego przeżywania pamięci po tragicznie zmarłych była piękna pielgrzymka rodzin ofiar katastrofy z 10 października 2010 r. do Smoleńska i Katynia", którą objęła patronatem Pierwsza Dama Anna Komorowska. Dodał, że kolejnym ważnym momentem upamiętnienia będzie pierwsza rocznica katastrofy. "Również w tym przypadku Kancelaria Prezydenta zadeklarowała chęć pomocy rodzinom, w prowadzonych przez nie przygotowaniach. I tak zrodziła się inicjatywa II wizyty Rodzin w Smoleńsku pod patronatem Pierwszej Damy" - napisał szef kancelarii. Dodał, że w uroczystościach nie może zabraknąć udziału władz państwowych, w tym prezydenta.

"Wierzymy, że wspólnota i poczucie międzyludzkiej solidarności, stanowią najlepsze wsparcie w trudnych chwilach" - napisał Michałowski. Dodał, że "kierując się tymi wartościami, na dwa miesiące przed rocznicą, pragniemy nadal wspierać rodziny w organizacji uroczystości, w oparciu o plany przygotowane i zaakceptowane w toku wielomiesięcznych spotkań". "Wierzymy, że to nie podziały, nie rozgraniczanie obchodów, lecz wspólne uhonorowanie ofiar katastrofy smoleńskiej - naszych przyjaciół, bliskich, współpracowników - stanowi najlepszą drogę do uczczenia ich pamięci" - zakończył Michałowski.

Według planów, państwowe uroczystości przy pomniku Ofiar Katastrofy Smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach mają rozpocząć się 10 kwietnia o godz. 10.30. Mają potrwać ok. godziny; zaplanowano m.in. wystąpienie prezydenta i przedstawiciela rodzin. O godz. 13 w Bazylice Archikatedralnej z udziałem rodzin odprawiona zostanie msza święta. Na godz. 15 zaplanowano spotkanie rodzin z pierwszą damą. Wieczorem, o godz. 19 w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie odbędzie się koncert.

Bliscy części ofiar katastrofy zwrócili się z prośbą do prezydenta, by wszystkie ceremonie z udziałem władz państwowych planowane na Powązkach rozpoczęły się po uroczystej mszy zaplanowanej na godz. 13 w Archikatedrze Warszawskiej. "Uprzejmie prosimy o takie rozplanowanie oficjalnych uroczystości z udziałem Pana Prezydenta i władz państwowych, które pozostawią pierwszą połowę dnia 10 kwietnia 2011 roku wyłącznie do dyspozycji rodzin i najbliższych umożliwiając im tym samym niczym niezakłóconą obecność na grobach tych, którzy odeszli pozostawiwszy wielką pustkę w naszych sercach" - napisano.

Dowiedz się więcej na temat: Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje