"Śmierć prezydenta Kaczorowskiego wielkim szokiem"

Tragiczna śmierć ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie 90-letniego Ryszarda Kaczorowskiego w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem, w której zginął Lech Kaczyński, jest szokiem dla polskiej emigracji.

- To strata trudna do opisania, niemożliwa do wyrażenia - powiedział prezes Stowarzyszenia Lotników Polskich Andrzej Jeziorski. - Prezydent Kaczorowski łączył całą naszą emigrację, nadzwyczajnie i godnie nas reprezentował zarówno wobec Anglików, jak i w Polsce - dodał. Jeziorski wskazuje, że Kaczorowski był świetnym mówcą. Potrafił mówić bez przygotowania, miał pogodny i optymistyczny stosunek do życia wyniesiony z harcerstwa, piękną kartę wojenną i był ciekaw świata, otwarty na ludzi. Historyk Zbigniew Siemaszko w okolicznościach śmierci Ryszarda Kaczorowskiego widzi "wielką symboliczną tragedię", wskazując, iż zginął on w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej: "Ryszard Kaczorowski zginął na służbie, na której zresztą był całe życie".

Reklama

- Jego śmierć pozostawia po sobie pustkę, ponieważ nie ma nikogo, kto by mógł go zastąpić, ani na emigracji, ani w Polsce. Nie ma nikogo, kogo można by postawić w jego miejscu i powiedzieć: oto symbol Polaka - wyjaśnił.

Dr Marek Stella-Sawicki, prezes komitetu budowy pomnika Polskich Sił Zbrojnych w Arboretum, odsłoniętego we wrześniu 2009 roku, zauważył, że prezydent Kaczorowski, choć przekazał insygnia władzy prezydenckiej II RP prezydentowi Lechowi Wałęsie, nie przestał być symbolem emigracji niepodległościowej.

Według Stelli-Sawickiego polityczna rola emigracji niepodległościowej dawno skończyła się, ale wciąż odgrywa ona ważną rolę w życiu społecznym i kulturalnym w Wielkiej Brytanii.

"Kaczorowski był wielkim symbolem nie tylko na emigracji, ale także w Polsce, będzie żegnany z wielkim żalem przez polskich kombatantów, których w Wielkiej Brytanii wciąż są tysiące".

Ryszard Kaczorowski urodził się w Białymstoku 26 listopada 1919 roku w rodzinie szlacheckiej pieczętującej się herbem Jelita. Gdy miał 14 lat, wstąpił do harcerstwa, należał do drużyn Andrzeja Małkowskiego, jednego z twórców polskiego skautingu. W harcerstwie był instruktorem, drużynowym oraz opiekunem obozów letnich. W roku 1934 rozpoczął naukę w białostockiej Szkole Handlowej.

Tuż przed wybuchem II wojny światowej został zastępcą komendanta białostockiego Pogotowia Harcerskiego, mającego pełnić funkcję pomocniczą w przypadku wybuchu wojny. Po wejściu Sowietów do miasta, współtworzył na jego terenie konspiracyjne struktury Szarych Szeregów, m.in. jako komendant hufca oraz komendant chorągwi.

Za tajną działalność 17 czerwca 1940 roku aresztowało go NKWD. Przetrzymywany w Białymstoku i Mińsku, po trwającym dwa dni procesie został skazany wyrokiem sądu wojskowego na karę śmierci. Po stu dniach w celi śmierci 10 maja 1941 roku sąd Związku Sowieckiego zamienił mu karę na 10 lat łagrów i zesłał na Kołymę. Z ZSRR ewakuował się wraz z armią gen. Władysława Andersa.

Wstąpił do 3. Dywizji Strzelców Karpackich. Walczył pod Monte Cassino. Na emigracji w Wielkiej Brytanii skończył szkołę handlową i działał w harcerstwie. Był wieloletnim przewodniczącym Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami kraju. W rządzie RP na uchodźstwie zajmował się sprawami krajowymi. Urząd prezydenta objął 19 lipca 1989 roku po śmierci swego poprzednika Kazimierza Sabbata. Insygnia władzy prezydenckiej II RP przekazał prezydentowi Lechowi Wałęsie 22 grudnia 1990 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje