Prymas do papieża: Materializm praktyczny groźniejszy od totalitaryzmu

Prymas Polski abp Józef Kowalczyk powiedział w sobotę papieżowi Franciszkowi, że "materializm praktyczny wydaje się niekiedy groźniejszy od systemów totalitarnych". Przemówienie wygłosił podczas audiencji w pierwszym dniu wizyty "ad limina Apostolorum".

Tygodniową wizytę "do progów Apostołów" składa około 90 polskich biskupów w pięciu grupach. W jej trakcie podczas spotkań z papieżem Franciszkiem i przedstawicielami watykańskich urzędów zaprezentują Kościół w Polsce i wysłuchają rad.

Reklama

W przemówieniu do papieża arcybiskup gnieźnieński prymas Józef Kowalczyk zapewnił: "Jako wspólnota ludu Bożego staramy się być wiernymi Ewangelii, nauczaniu Soboru Watykańskiego II, dziedzictwu błogosławionego Jana Pawła II, papieża Benedykta XVI i Twojemu, Ojcze Święty, nauczaniu".

- Jako pasterze naszych Kościołów partykularnych wielką wagę przywiązujemy do katechizacji, która jest prowadzona w szkołach państwowych i katolickich przy licznym udziale dzieci i młodzieży- dodał prymas.

Następnie podkreślił: "Niepokojem napełnia nas przede wszystkim łatwe uleganie duchowi czasu, charakterystycznego dla współczesnego świata, który często narzuca wzorce życia sprzeczne z zamysłem Bożym i lansuje model życia bez Boga. Szukanie życia łatwego, przyjemnego i bez zasad moralnych dotyka wielu naszych diecezjan - zwłaszcza ludzi młodych".

Arcybiskup Józef Kowalczyk wyjaśnił, że choć wielu ludzi nie odrzuca Boga, to "brakuje przełożenia wiary na codzienność, a w ich życiu daje się zauważyć niebezpieczny dualizm i rozłam między wyznawaną wiarą a praktyką życia".

Zdaniem abp Kowalczyka "materializm praktyczny wydaje się niekiedy groźniejszy od systemów totalitarnych".

Prymas odnotował z niepokojem takie zjawiska, jak łatwe porzucanie praktyk religijnych, zwłaszcza niedzielnej Mszy świętej, zobojętnienie religijne, relatywizm moralny, korupcja, przestępczość, selektywne traktowanie prawd wiary, zanik poczucia grzechu i prawego sumienia.

Zwrócił też uwagę na "bolesne i niepokojące przemiany dotykające życia małżeńskiego i rodzinnego". Wymienił wśród nich rosnącą liczbę małżeństw "żyjących w sytuacji nieprawidłowej" i spadek liczby rodzących się dzieci.

Arcybiskup gnieźnieński mówił także o wysokim bezrobociu w Polsce, które "jest przyczyną ubóstwa i u wielu ludzi rodzi poczucie beznadziejności i braku sensu życia".

Powiedział, że Kościół poprzez Caritas stara się nieść pomoc wiernym w najtrudniejszej sytuacji.

- Nie jest łatwo nam, wyrosłym w strukturach społecznych socjalizmu realnego, dopracować się nowego stylu pracy duszpasterskiej w systemie demokratycznym gospodarki rynkowej i panującego materializmu praktycznego. Stanowi to dla nas ustawiczne wyzwanie duszpasterskie - przyznał prymas Polski.

Wraz z arcybiskupem Józefem Kowalczykiem na sobotniej audiencji u papieża Franciszka byli między innymi biskupi pomocniczy diecezji gnieźnieńskiej Wojciech Polak, Krzysztof Wętkowski i arcybiskup-senior Henryk Muszyński, a także biskup włocławski Wiesław Mering z biskupem pomocniczym Stanisławem Gębickim. Przybyli również biskup bydgoski Jan Tyrawa, arcybiskup metropolita poznański Stanisław Gądecki z biskupami pomocniczymi Zdzisławem Fortuniakiem, Grzegorzem Balcerkiem i Damianem Brylem oraz biskup kaliski Edward Janiak.

Na audiencji byli także arcybiskup archidiecezji przemysko-warszawskiej obrządku bizantyńsko-ukraińskiego Jan Martyniak oraz biskup wrocławsko-gdańskiego obrządku bizantyńsko-ukraińskiego Włodzimierz Juszczak.

Podczas audiencji biskupi rozmawiali z papieżem. Ostatnia grupa delegacji episkopatu otrzyma od Franciszka przemówienie na piśmie, dotyczące zadań i wskazówek dla polskiego Kościoła.

W czasie tygodniowej wizyty w Watykanie polscy biskupi odprawią msze w czterech papieskich bazylikach. W grupach odwiedzać będą sekretariat stanu Stolicy Apostolskiej, kongregacje i papieskie rady.

Dowiedz się więcej na temat: papież Franciszek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje