Ekspert: Nowy papież bardzo różny od poprzednika

Wybór papieża Franciszka budzi optymizm; można oczekiwać zmian w kierowaniu Kościołem, gdyż bardzo różni się on od Benedykta XVI - powiedział prof. Carlos Eire z Uniwersytetu Yale. Papież to skromny, pobożny "człowiek ludu", ale pewien nowej roli - dodał.

Frapujące, że wybrany w środę na papieża Jorge Mario Bergoglio jak dotąd bardzo mało opublikował - zauważył profesor historii i religioznawstwa. W bibliotece Uniwersytetu Yale prof. Eire odnalazł tylko dwie jego książki - obie napisane po hiszpańsku, nie były tłumaczone na angielski. "Czytając Ratzingera można się było dowiedzieć, co myśli" - zauważył. A o Bergogliu, którego wybór na papieża był dla większości ogromną niespodzianką, głównym źródłem informacji są na razie relacje prasowe oraz krótkie pierwsze przemówienie papieskie, które wygłosił w środę wieczorem z watykańskiego balkonu. "Już to pierwsze przemówienie pokazuje, jak bardzo jest różny od Ratzingera, który był dość sztywny i niepewny siebie. Nowy papież zupełnie inaczej przemawia do ludzi, jest pewien swej roli" - mówi Eire. "Bardzo szczery i autentyczny" - dodaje profesor. Przypomina, że był moment, kiedy papież Franciszek poprosił wiernych zgromadzonych na placu Świętego Piotra w Rzymie o modlitwę.

Reklama

"Z relacji, które czytałem, wydaje się człowiekiem prowadzącym świątobliwe życie, co podkreśla jego człowieczeństwo i pragnienie bycia +człowiekiem ludu+" - dodaje. Jako argentyński kardynał Bergoglio jeździł autobusem i metrem, sam sobie gotował. Ta skromność zostanie na pewno dobrze przyjęta przez katolików - przewiduje Eire. Luksusowe okulary i markowe buty Ratzingera były czasem przedmiotem złośliwych uwag.

Zmianę zapowiada oczywiście sam fakt, że Bergoglio jest pierwszym papieżem jezuitą i pierwszym papieżem z Ameryki Południowej. "Jego językiem ojczystym jest hiszpański; będzie mógł nawiązać bezpośredni kontakt z katolikami w tym regionie, a także hiszpańskojęzycznymi katolikami w USA" - mówi Eire.

Symboliczną zmianą, a wręcz zerwaniem z przeszłością jest też obranie imienia Franciszek, jakiego nie nosił wcześniej żaden papież. "Kiedy ostatnio papież obrał imię, którego wcześniej nie nosił żaden inny papież? Nawet są różne opinie, czy jego imię Franciszek odnosi się do założyciela zakonu franciszkanów Franciszka z Asyżu, czy jezuickiego hiszpańskiego misjonarza Franciszka Ksawerego. A może to odwołanie do obu?" - zastanawia się Eire.

Z relacji prasowych wiadomo też, że Bergoglio ma bardzo dobre relacje ze społecznością żydowską w Argentynie; jedna z jego książek to dialog z rabinem z Buenos Aires. Nie stronił natomiast od wchodzenia w konflikty z lewicą argentyńską, w tym z prezydent Cristiną Fernandez de Kirchner, a także lewicą w Ameryce Łacińskiej. Od lat 70. był przeciwny tzw. teologii wyzwolenia.

"Denerwował lewicę w kwestiach popularnych na Zachodzie, związanych z etyką seksualną. Więc zapewne w tym względzie wielu mógł już rozczarować" - mówi Eire. Nowy papież ostro sprzeciwiał się bowiem małżeństwom homoseksualistów, środkom antykoncepcyjnym czy kapłaństwu kobiet.

Dowiedz się więcej na temat: papież

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy