Reklama

Reklama

Pentagon oficjalnie potwierdził śmierć przywódcy Państwa Islamskiego w Afganistanie

Departament Obrony USA oficjalnie potwierdził informację o śmierci przywódcy tzw. Państwa Islamskiego w Afganistanie. Hafiz Saeed Khan zginął 26 lipca podczas ataku amerykańskich dronów. Wcześniej wiadomość taką przekazał afgański ambasador w Pakistanie Omar Zachilwal.

Do ataku doszło w prowincji Nangarhar na wschodzie kraju, gdzie radykalne islamska organizacja jest szczególnie aktywna. W jego wyniku zginęło również 30 innych bojowników organizacji w tym komendant polowy Malvi Abdurrahim Muslimdost.

Reklama

"Mogę potwierdzić, że Hafiz Saeed Khan wraz z wysokiej rangi przywódcami i bojownikami (IS) został zabity w uderzeniu przeprowadzonym przez amerykański dron 26 lipca w prowincji Nangarhar" na wschodzie Afganistanu - powiedział afgański dyplomata Reutersowi.

Oznacza to cios dla starań Państwa Islamskiego, by rozszerzyć swoją ideologię i wpływy na Pakistan i Afganistan.

Hafiz Saeed Khan urodził się w 1972 roku na terenach plemiennych Pakistanu przy granicy z Afganistanem. Po zamachach z 11 września 2001 roku przyłączył się do afgańskich talibów i walczył z USA; potem przeszedł na stronę talibów w Pakistanie. W październiku 2014 roku złożył przysięgę na wierność Państwu Islamskiemu. W lipcu 2015 afgański wywiad podał informację - jak się później okazało, fałszywą - o śmierci dżihadysty w amerykańskim nalocie.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje