Reklama

Reklama

Śląskie: ​Ksiądz z diecezji gliwickiej odpowie za przestępstwa seksualne

Za wielokrotne wykorzystanie seksualne młodej kobiety, w tym za zgwałcenie pokrzywdzonej, oraz utrwalanie treści pornograficznych z udziałem małoletniej odpowie przed sądem wikary z diecezji gliwickiej. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zamknęła śledztwo w sprawie Andrzeja N.

Informację o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu przekazał w środę (12 sierpnia) Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Śledztwo prowadziła prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ. Duchowny nie przyznaje się do winy.

Reklama

Śledztwo toczyło się od sierpnia ubiegłego roku, po zawiadomieniu skierowanym przez gliwicką kurię, która wszczęła też wewnętrzne, kościelne postępowanie. Wikary pełnił posługę kapłańską m.in. w parafiach w Tarnowskich Górach i Gliwicach.

W styczniu bieżącego roku duchownemu przedstawiono zarzut, opisujący wielokrotne wykorzystanie seksualne młodej kobiety - od 2013 do 2019 r. Do czynów miało dochodzić w różnych miejscowościach - m.in. w Tarnowskich Górach, Częstochowie i podczęstochowskim Olsztynie. 

Poważne zarzuty

Jak sprecyzowała prokuratura, podejrzanemu zarzucane są czyny z art. 198 i 197 par. 1 Kodeksu karnego. Chodzi o doprowadzenie kobiety do obcowania płciowego przy wykorzystaniu jej bezradności wynikającej ze stanu psychicznego, jedno zachowanie śledczy zakwalifikowali jako gwałt - podejrzany miał w tym przypadku użyć przemocy.

Kilka tygodni później wikary usłyszał drugi zarzut - dotyczący utrwalania treści pornograficznych z udziałem osoby małoletniej.

Mężczyzna był aresztowany od 20 stycznia do 11 lutego bieżącego roku. Później sąd zmienił ten środek zapobiegawczy na poręczenie majątkowe i dozór policji. Ma też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i zakaz opuszczania kraju. 

Andrzej N. się nie przyznaje

Jak powiedział prok. Wróblewski, podejrzany w śledztwie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. "Złożył wyjaśnienia, ich treść nie może zostać na tym etapie ujawniona ze względu na dobro postępowania" - wskazał.

Andrzejowi N. może grozić do 12 lat więzienia.

Niezależnie od postępowania prokuratorskiego zostały także wszczęte procedury dotyczące księdza na gruncie kościelnym. Po przedstawieniu księdzu zarzutów w wydanym oświadczeniu Kuria Diecezjalna w Gliwicach wyraziła "głęboki smutek i żal" w związku z tą sprawą. Kanclerz kurii zapewnił, że diecezja wszczęła procedurę wyjaśniającą, a także udzielono niezbędnej pomocy.  

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy