Polska prezydencja w UE

Sikorski: Polska wie, jak tchnąć nowego ducha w UE

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w Paryżu, że Polska ma pomysły, jak "tchnąć nowego ducha w unijne inicjatywy". Według niego, UE powinna wspierać przemiany demokratyczne w całym sąsiedztwie Europy.

Sikorski mówił o polityce zagranicznej Polski na zamkniętym dla prasy posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych izby niższej parlamentu - Zgromadzenia Narodowego.

Reklama

Według tekstu przemówienia udostępnionego PAP, szef polskiej dyplomacji podkreślił na wstępie, że "najnowsza historia Polski to historia sukcesu". Uzasadnił to osiągnięciami gospodarczymi kraju, wskazując, że w ciągu ostatnich 20 lat polski PKB, mierzony według parytetu siły nabywczej, wzrósł ponad trzykrotnie. "Jesteśmy 21. gospodarką na świecie, szóstą w Unii Europejskiej" - zaznaczył minister.

Szef MSZ przedstawił następnie priorytety polskiej prezydencji. "Polska wie, dokąd zmierza i ma pomysły, jak tchnąć nowego ducha w wiele unijnych inicjatyw" - przekonywał francuskich deputowanych Sikorski.

Wymienił trzy główne bloki tematyczne, wokół których ma być skupiona polska prezydencja: integracja europejska jako źródło wzrostu; Unia korzystająca na otwartości wobec swoich sąsiadów; bezpieczeństwo Europy, również w aspekcie energetycznym.

"Chcemy wprowadzić do Unii Chorwację, pogłębiać Partnerstwo Wschodnie, a także budować nowe relacje z południowymi sąsiadami Unii Europejskiej" - wyliczał szef polskiej dyplomacji. Wyjaśnił, że w dziedzinie bezpieczeństwa UE za kluczowe działania Polska uważa "wzmocnienie Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony czy przyspieszenie prac nad nową strategią energetyczną". "Szczególnie ważne dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i Europy są badania nad wydobyciem gazu łupkowego" - podkreślił Sikorski.

Omówił też obecne relacje Polski z jej sąsiadami oraz ze Stanami Zjednoczonymi. Zdaniem ministra, "z Niemcami łączy nas wspólnota interesów i demokratycznych wartości". "Wzmacniamy relacje z Rosją, państwem, które rozwija się i otwiera na świat, choć według innego kodu kulturowego niż nasz" - dodał Sikorski. W odniesieniu do stosunków polsko-amerykańskich zauważył natomiast, że są one "przyjacielskie, ale dojrzałe, przy uwzględnieniu różnicy potencjałów".

"Wspieraliśmy Amerykanów w Iraku i Afganistanie, ale umiemy też zadbać o swoje interesy" - oświadczył polski minister. Według niego, Polska jako członek NATO "wskazuje na potrzebę rozmieszczenia sojuszniczej infrastruktury obronnej w Europie Środkowo-Wschodniej", gdyż - jak wyjaśnił - "ten region zasługuje na taki sam poziom bezpieczeństwa, jakim cieszy się Europa Zachodnia".

Z tekstu wystąpienia wynika, że Sikorski wskazał, iż kształtując swoją politykę zagraniczną Polacy "sympatyzują z ludźmi upominającymi się o wolność, pod każdą szerokością geograficzną". W tym kontekście podkreślił, że Polska zaproponowała niedawno utworzenie Europejskiej Fundacji na rzecz Demokracji, aby "wspomóc procesy demokratyczne w całym sąsiedztwie Europy", zarówno u wschodnich sąsiadów Polski, jak i w Afryce Północnej.

"W maju, jako pierwszy unijny minister spraw zagranicznych, odwiedziłem Bengazi. Kilka dni temu złożyłem wizyty w Egipcie i Tunezji" - przypomniał szef polskiej dyplomacji. Dodał, że liczy na to, iż Francja "podzieli się z Polską swoim bogatym doświadczeniem" w relacjach z krajami tego regionu.

Na końcu wystąpienia Sikorski poświęcił więcej miejsca stosunkom polsko-francuskim. "Polska postrzega Francję jako najważniejsze, obok Niemiec, państwo współkształtujące przyszłość Unii" - oświadczył. Zauważył, że Francja jest jednym z największych inwestorów w Polsce i wyraził nadzieję, że kolejne "firmy znad Loary także ulokują u nas swoje inwestycje".

W przemówieniu nie zabrakło też lżejszych wątków. Obok wybitnych historycznych postaci łączących Polskę i Francję - jak Stanisława Leszczyńskiego, Fryderyka Chopina i Marii Skłodowskiej-Curie - Sikorski wymienił piłkarza Ludovica Obraniaka, obecnego zawodnika polskiej reprezentacji narodowej. Sikorski zakończył cytując znane słowa generała de Gaulle'a: "My, Polacy i Francuzi jesteśmy tak do siebie podobni!".

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Dowiedz się więcej na temat: Radosław Sikorski | minister spraw zagranicznych | Polska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje