Reklama

Reklama

Co wydarzyło się w Turcji? Tak przebiegał nieudany pucz

Część wojska próbowała ostatniej nocy przejąć władzę w Turcji. Doszło do starć na ulicach m.in. Ankary i Stambułu. Przewrót został udaremniony przez siły wierne prezydentowi Recepowi Tayyipowi Erdoganowi i dziesiątki tysięcy Turków, którzy wyszli na ulice. Według tureckich źródeł rządowych, w trakcie próby puczu zginęło co najmniej 265 osób, a ponad 1000 zostało rannych. Aresztowano łącznie 2800 osób.


Reklama

19.57

"Cały czas sytuacja jest monitorowana. Polskie służby pozostają w nieustannym kontakcie ze służbami francuskimi oraz służbami dyplomatycznymi w Turcji" - powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek. "Nie zalecamy jednak podróży do Turcji i wybierania tego kraju na miejsce letniego wypoczynku" - dodał.

19.46

Próba wojskowego zamachu stanu w Turcji została udaremniona i żadna część terytorium kraju nie znajduje się poza kontrolą rządową - powiedział w sobotę dziennikarzom turecki minister obrony Fikri Isik. Dodał jednak, że jest jeszcze za wcześnie by mówić o całkowitym wyeliminowaniu groźby zamachu stanu i wezwał zwolenników rządu do ponownego wyjścia na ulice.

19.20

USA pracują wraz z tureckimi władzami nad wznowieniem "tak szybko jak to możliwe" działań prowadzonych z bazy lotniczej Incirlik po zamknięciu przestrzeni powietrznej Turcji dla samolotów wojskowych w następstwie próby puczu - poinformował w sobotę Pentagon.

"Na razie (kierujące operacjami w regionie bliskowschodnim) Centralne Dowództwo USA dokonuje zmian w działaniach lotniczych kampanii przeciwko Państwu Islamskiemu, by zminimalizować jakiekolwiek wpływy na tę kampanię" - oświadczył rzecznik Pentagonu Peter Cook.

Jak jednocześnie zaznaczył, "instalacje USA w Incirliku działają dzięki wewnętrznym źródłom zasilania, a przerwanie komercyjnych dostaw energii do bazy nie zakłóciły jej funkcjonowania". 

18.56

Zakończyło się spotkanie szefowej rządu Beaty Szydło z ministrami Mariuszem Błaszczakiem, Witoldem Waszczykowskim i Mariuszem Kamińskim. Spotkanie zostało zwołane po zamachu terrorystycznym we Francji i nieudanym puczu w Turcji. "Polacy w tych miejscach są bezpieczni, a sytuacja jest monitorowana" - powiedział IAR rzecznik rządu Rafał Bochenek. Dodał, że sytuacja jest monitorowana, a polskie służby są w stałym kontakcie ze służbami Francji i Turcji.

18.43

Transformacja Turcji planowana przez jej prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana głęboko podzieliła kraj, który dodatkowo jest narażony na przemoc, jaka ma miejsce w sąsiedniej, ogarniętej wojną Syrii - uważa komentator BBC ds. Bliskiego Wschodu Jeremy Bowen. Takie są, jego zdaniem, przyczyny nieudanego wojskowego zamachu stanu, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę w Turcji.

"Prezydent Erdogan i jego Partia Sprawiedliwości i Rozwoju stali się ekspertami w wygrywaniu wyborów, ale trwałe przywiązanie Erdogana do demokracji zawsze budziło wątpliwości" - uważa Bowen. Podkreśla on islamistyczne tendencje Erdogana, "który odrzucił świeckie dziedzictwo nowoczesnej Turcji". Komentator zwraca także uwagę na autorytaryzm Erdogana i jego zamiary przekształcenia ustroju państwa w kierunku jeszcze silniejszej władzy prezydenckiej.

18.29

W Turcji aresztowano dowódcę Drugiej Armii, generała Adema Hudutiego, w związku z nieudanym zamachem stanu. Jest to najwyższy rangą oficer, zatrzymany do tej pory po próbie zamachu stanu. Druga Armia broni granic Turcji z Syrią, Irakiem i Iranem. Jak informuje prywatna telewizja NTV, aresztowano też jednego z 17 sędziów sądu konstytucyjnego, Alparslana Altana. Nie wiadomo, co mu się zarzuca.

18.28

Biuro prezydenta Turcji poinformowało, że liczba ofiar nieudanego zamachu stanu wzrosła do 265. Jest wśród nich 161 cywilów, w tym 20 uczestników puczu, i 104 wojskowych spiskowców. Wcześniej informowano o 161 zabitych i przeszło 1400 rannych.

18.00

Cztery główne tureckie partie polityczne potępiły próbę wojskowego zamachu stanu. Przyjęta w parlamencie deklaracja stwierdza, że stanowisko partii ma nieocenione znaczenie dla demokracji w Turcji. Deklarację poparła rządząca partia AKP prezydenta Recepa Erdogana i opozycyjna kurdyjska partia HDP. Premier Turcji Binali Yildirim oświadczył wcześniej, że po fiasku zamachu stanu współpracę sił politycznych w Turcji czeka "nowy start". Wyraził też przypuszczenie, że cztery główne rywalizujące ze sobą partie mogą znaleźć wspólną płaszczyznę współpracy. Wypowiadając się w parlamencie Yildirim ocenił też, że osoby stojące za przewrotem nie są żołnierzami, a terrorystami, których celem był parlament.

17.58

Lider największego tureckiego ugrupowania opozycyjnego, świeckiej Republikańskiej Partii Ludowej, potępił dokonaną przez część armii próbę zamachu stanu. Wypowiadający się w parlamencie Kemal Kilicdaroglu ocenił też, że upadek puczu zbliżył partie polityczne do znalezienia wspólnej płaszczyzny mającej umocnić demokrację.

17.53

Turecki minister spraw zagranicznych Mevlut Cavusoglu poinformował, że ośmiu żołnierzy-puczystów, którzy helikopterem uciekli do Grecji, gdzie poprosili o azyl polityczny, zostanie ekstradowanych. Cavusoglu uzyskał takie zapewnienie od greckiego ministra spraw zagranicznych Nikosa Kotziasa.

17.32

Na lotnisku w Stambule utknęło około 150 Rosjan. W tureckich miejscowościach wypoczynkowych może łącznie przebywać ponad tysiąc turystów z Rosji. W związku z trudną sytuacją prezydent Władimir Putin polecił przeprowadzenie ewakuacji. Ministerstwa Transportu i Spraw Zagranicznych zostały zobowiązane do poinformowania Rosjan, znajdujących się na terytorium Turcji, o takiej możliwości. W ciągu doby do Stambułu i Antalyi państwowe linie lotnicze "Aerofłot" wyślą puste samoloty. Operację zaplanowano na najbliższe trzy dni. Jednocześnie Agencja Lotnictwa Cywilnego wstrzymała wszystkie loty do Turcji, a rząd nie wyraził zgody na organizowanie lotów czarterowych.

17.29

Premier Turcji Binali Yildirim oświadczył, że po fiasku zamachu stanu współpracę sił politycznych w Turcji czeka "nowy start".

Polityk wyraził też przypuszczenie, że cztery główne rywalizujące ze sobą partie mogą znaleźć wspólną płaszczyznę współpracy. Wypowiadając się w parlamencie Yildirim ocenił też, że osoby stojące za przewrotem nie są żołnierzami, a terrorystami, których celem był parlament.

Premier Turcji poinformował, że w trakcie puczu zginęło 161 osób, a 1440 zostało rannych. Wcześniej informowano o 194 zabitych po obu stronach.

17.20

Kanclerz Niemiec Angela Merkel ostro skrytykowała w sobotę turecką armię za próbę dokonania zamachu stanu. Merkel zaapelowała równocześnie do prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana o przestrzeganie praworządności w postępowaniu przeciwko odpowiedzialnym za pucz. Szefowa niemieckiego rządu zaznaczyła, że sposób postępowania z odpowiedzialnymi za tragiczne wydarzenia minionej nocy będzie dla tureckiego państwa "testem na praworządność".

Według Merkel najlepszym fundamentem jest "demokracja, która przestrzega praw wszystkich (ludzi) i chroni mniejszości". Niemcy popierają wszystkich tych w Turcji, który bronią demokracji i państwa prawa - powiedziała kanclerz.    

"Narody mają prawo do decydowania w wolnych wyborach o tym, kto nimi rządzi. (...) Czołgi na ulicach i ataki z powietrza przeciwko własnemu społeczeństwu są bezprawiem" - podkreśliła. Za tragiczne uznała to, że tak wielu ludzi zapłaciło za próbę zamachu stanu własnym życiem. "Rozlew krwi w Turcji musi się teraz skończyć" - zaznaczyła Merkel.   

Kanclerz zwróciła uwagę, że Niemcy blisko współpracują z Turcją, zarówno w ramach NATO, jak i poprzez fakt, iż w Niemczech mieszkają miliony osób, które mają tureckie korzenie. "Życzę narodowi tureckiemu, żeby po traumatycznych wydarzeniach ostatnich godzin ich kraj odzyskał znów wewnętrzny spokój" - powiedziała Merkel. "Życzę mu, by przezwyciężył siłową konfrontację i podział" - dodała.  

16.44

Po nieudanym wojskowym zamachu stanu z ostatniej nocy parlament Turcji zebrał się w sobotę w Ankarze na transmitowanym przez telewizję nadzwyczajnym posiedzeniu.

Przed rozpoczęciem obrad deputowani zastygli na chwilę w ciszy, czcząc pamięć ofiar puczu, a następnie odśpiewali hymn narodowy. Przybyły premier Binali Yildirim został powitany aplauzem.

W sobotę wieczorem budynek parlamentu doznał znacznych uszkodzeń w rezultacie dokonanych przez uczestników puczu bombardowań lotniczych. Próbę obalenia legalnych władz potępiły zarówno rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), jak i cała parlamentarna opozycja.

Przed rozpoczęciem posiedzenia przed parlamentem zgromadziły się setki demonstrantów, powiewających tureckimi flagami.

16.27

Doradca irańskiego przywódcy duchowo-politycznego ajatollaha Sajeda Mohammada Alego Chameneia zapewnił w sobotę, że władze Iranu popierają rząd Turcji, mimo że oba kraje nie zgadzają się ze sobą w wielu kwestiach dotyczących konfliktu w Syrii. "Nie zgadzamy się z Turcją w kilku sprawach dotyczących Syrii. Mamy jednak nadzieję, że tureckie władze będą szanować poglądy Syryjczyków i ich głosy i w związku z tym pozwolą wybrać im władze" - powiedział Ali Akbar Welajati cytowany przez irańską agencję prasową Tasnim.

Podkreślił, że Teheran poparł Ankarę w związku z nieudanym puczem, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę.

Agencja Tasnim podaje również, że w sobotę doszło do rozmowy telefonicznej prezydenta Iranu Hasana Rowhaniego z tureckim przywódcą Recepem Tayyipem Erdoganem. "Iran bardziej niż kiedykolwiek jest gotowy na zacieśnienie więzów z Turcją na wszystkich możliwych polach" - miał powiedzieć Erdoganowi Rowhani.

Irańskie media podkreślają również, że doszło do trzech rozmów telefonicznych między szefami dyplomacji obu krajów. Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif napisał wcześniej na Twitterze, że "jest poważnie zaniepokojony kryzysem w Turcji". "Stabilność, demokracja i bezpieczeństwo Turków jest najważniejszą sprawą" - oświadczył. W kolejnym wpisie pochwalił obywateli, którzy opowiedzieli się za prezydentem Erdoganem przeciwko organizatorom puczu.

16.25

Amerykański urząd lotnictwa cywilnego FAA zawiesił w sobotę loty amerykańskich linii lotniczych do Stambułu i Ankary, a także zakazał wszelkich połączeń lotniczych z Turcji do USA z międzylądowaniem i bez - poinformowała ambasada USA w Ankarze.

W komunikatach zamieszczonych na stronach internetowych ambasada podkreśla, że zakaz lotów z Turcji do USA dotyczy linii lotniczych z wszystkich krajów.

FAA nie podał, kiedy restrykcje te mogą zostać zniesione.

16.18

W ramach dochodzenia w związku z nieudanym wojskowym puczem tureckie władze aresztowały 10 członków Rady Państwa, czyli najwyższego sądu administracyjnego, i poszukują 140 członków Trybunału Kasacyjnego - podała w sobotę prywatna turecka telewizja NTV.

Wraz z wcześniejszą informacją o zwolnieniu ze stanowisk 2,7 tys. sędziów stanowi to sygnał, iż kontrakcja władz po nieudanym puczu kieruje się w znacznej mierze przeciwko wymiarowi sprawiedliwości - pisze agencja Reutera.

16.05

- Dostęp do bazy lotniczej Incirlik na południowym wschodzie Turcji został zamknięty, nikt nie może się do niej dostać ani jej opuścić - poinformował w sobotę konsulat USA w Adanie. Według tego źródła odcięto dostawy prądu do bazy.

"Władze lokalne zakazały ruchu do i z bazy lotniczej Incirlik" - głosi informacja zamieszczona na stronie internetowej konsulatu.

15.45

Premier Belgii powiedział, że przyszła współpraca Unii Europejskiej z Turcją jest uzależniona od przestrzegania rządów prawa. Charles Michel zaapelował o przestrzeganie demokratycznych standardów.
Wcześniej rząd w Brukseli wyraził zadowolenie z udaremnionej próby puczu wojskowego w Turcji. Oświadczenie premiera jest cytowane przez belgijskie media.

15.44

Po próbie zamachu stanu w Turcji aresztowano 10 członków sądu administracyjnego. Jak informują tamtejsze media, w związku z dochodzeniem w sprawie zamachu trwają poszukiwania 140 członków sądu kasacyjnego.

Ogółem do tej pory aresztowano około trzech tysięcy osób zamieszanych w próbę zamachu stanu, głównie wojskowych. Odwołano też ze stanowisk dwa tysiące 745 sędziów. Dymisje otrzymało także pięciu członków najwyższego organu w tureckim sądownictwie, Najwyższej Rady Sędziów i Prokuratorów.

15.43

Trwająca od blisko tygodnia w Stambule sesja Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO została zawieszona - podała w sobotę organizacja na stronie internetowej. To reakcja na próbę wojskowego zamachu stanu, do której doszło w Turcji w nocy z piątku na sobotę.

UNESCO nie podało planowanej daty wznowienia obrad. Sesja miała trwać do najbliższej środy, 20 lipca. Są na niej rozpatrywane propozycje wpisu kolejnych miejsc na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO; rewidowana jest także lista miejsc zagrożonych.

15.23

W następstwie nieudanego wojskowego puczu turecka policja zatrzymała w sobotę około 100 żołnierzy w bazie lotniczej Incirlik na południowym wschodzie kraju - poinformowały źródła w tureckich władzach bezpieczeństwa.

Siły powietrzne USA dokonują z bazy Incirlik uderzeń na bojowników Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku. Stacjonują tam również przeznaczone do zadań rozpoznawczych niemieckie myśliwce Tornado wraz z samolotem-cysterną.

15.21

Tureckie władze morskie otworzyły w sobotę cieśninę Bosfor dla ruchu tankowców - poinformowała agencja żeglugowa GAC. Wcześniej ten strategiczny szlak morski, w związku z puczem, został zamknięty ze względów bezpieczeństwa.

"Tranzyt jednostek morskich wrócił do normalności razem z możliwością przepływania transportów z ładunkiem, który nie stwarza zagrożenia" - napisały władze GAC w oświadczeniu przesłanym agencji Reutera.

Tureckie linie lotnicze Turkish Airlines poinformowały w sobotę, że wznowiono połączenia z lotniska Ataturka w Stambule. Jednak w związku z wcześniejszym wstrzymaniem działalności tego portu lotniczego należy spodziewać się opóźnień, a tym samym utrudnień dla pasażerów - dodał cytowany przez agencję Reutera przedstawiciel Turkish Airlines.

Wcześniej tego dnia przedstawiciel rady nadzorczej przewoźnika Ilker Ayci mówił, że loty miały być wznowione o godz. 13 czasu polskiego. Linie Turkish Airlines musiały odwołać w sobotę 32 loty z głównego lotniska Stambułu.

15.05

Stacja CNN Turk informuje, że tureckie siły bezpieczeństwa zakończyły w siedzibie sztabu generalnego operację przeciwko spiskowcom, którzy stali za nieudanym zamachem stanu przeprowadzonym ostatniej nocy.

15:00

Próba zamachu stanu w Turcji była też głównym tematem rozmowy premier Beaty Szydło z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Doszło do niej na marginesie szczytu Azji i Europy ASEM w stolicy Mongolii Ułan Bator. Podczas szczytu szefowie państw UE podjęli deklarację dotyczącą Turcji.

14:55

Premier Beata Szydło jeszcze dziś po południu będzie rozmawiała z trzema ministrami na temat sytuacji po zamachu w Nicei oraz próbie wojskowego przewrotu w Turcji. Szefowa rządu zaprosiła na naradę szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka oraz ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego.

14: 50

Po próbie zamachu stanu w Turcji policja aresztowała około stu oficerów. Według źródeł w służbach bezpieczeństwa, zatrzymań dokonano w bazie lotniczej w Diyarbakır na południowym wschodzie kraju. Z bazy, która jest wykorzystywana w walce z kurdyjskimi partyzantami, nie startują dziś żadne samoloty. Według wcześniejszych informacji, w sumie aresztowano niemal 3 tysiące uczestników puczu.

14:45

Agencja Associated Press informuje o ciekawych wnioskach, do których doszli niektórzy żołnierze uczestniczący w puczu, a obecnie przebywający w więzieniach. Podobno myśleli, że biorą udział w ćwiczeniach, a nie w próbie zamachu stanu...

14:40

Przywódcy największych wspólnot religijnych w Turcji  w wydanym oświadczeniu potępili próbę wojskowego zamachu stanu, do której doszło w nocy z piątku na sobotę. Sygnatariuszami oświadczenia są przywódcy społeczności żydowskich, chrześcijańskich i muzułmańskich mieszkających w Turcji. W dokumencie napisano o "wielkim cierpieniu wywołanym atakiem terrorystycznym, który miał zniszczyć pokój w naszym wielkim kraju i na świecie".

14:35

Oskarżany o inspirowanie puczu muzułmański duchowny Fethullah Gulen zapewnia, że nie ma z nim nic wspólnego.


14:32

Sekretarz stanu zapowiedział, że Waszyngton będzie wspierał Turcję w dochodzeniu w sprawie zamachu. Zaprzeczył jednocześnie, aby amerykańskie władze otrzymały wniosek o ekstradycję przeciwnika prezydenta Turcji Recepa Erdogana, imama Fethullaha Gulena. Tureckie władze oskarżają jego zwolenników o zorganizowanie próby puczu.

14:30

Amerykański sekretarz stanu oświadczył, że jego kraj stoi zdecydowanie po stronie demokratycznych władz Turcji.  Przebywający w Luksemburgu John Kerry dodał, że w Turcji, gdzie doszło do próby wojskowego zamachu stanu, sytuacja się uspokoiła i jest przywracany porządek.

14:25

Bułgaria wysyła dodatkowo 230 ludzi do ochrony granicy z Turcją. Premier Bułgarii Bojko Borysow podkreślił, że obecnie nie widać większej presji migracyjnej na granicy bułgarsko-tureckiej. Otrzymał też zapewnienie, że Turcja nie zmniejszy ochrony swych granic.

14: 22

Prywatna turecka telewizja NTV podaje, że w następstwie nieudanego wojskowego puczu turecka Wysoka Rada Sędziów i Prokuratorów (HSYK) usunęła w sobotę ze stanowisk 2745 sędziów. Zwolniono także pięciu członków HSYK. Licząca 22 osoby HSYK jest organem dyscyplinarnym tureckiego wymiaru  sprawiedliwości.

14: 20

"Izrael szanuje procesy demokratyczne w Turcji i liczy na kontynuację procesu pojednania między Turcją a Izraelem" - zadeklarował w komunikacie rzecznik izraelskiego MSZ Emmanuel Nahson.

14:15

"The Economist" ostrzega, że kolejnych rozlewów krwi w Turcji nie można wykluczyć. "Puczystom nie udało się usunąć prezydenta i jeśli przetrwa ten zamach, to będzie on jeszcze silniejszy i jeszcze bardziej zdeterminowany do dławienia opozycji. Będzie miał też kolejny powód, by zrealizować swój polityczny zamiar: zmienić konstytucję i dać sobie więcej praw. Jeśli miałby przegrać to puczyści spotkają się ostrym oporem tych, dla których jest tylko jedna rzecz gorsza od autorytatywnych rządów Erdogana - czyli rządy generałów" - wyjaśnia tygodnik.

14:12

"Bez względu na to, czy pucz w Turcji udał się czy nie, zdarzenie to będzie miało poważne skutki dla tamtejszej demokracji" - tak o próbie przewrotu wojskowego w Stambule pisze międzynarodowy tygodnik "The Economist".

14:10

Agencja Reutera podaje, że około stu członków tureckich sił powietrznych zostało zatrzymanych w bazie lotniczej Diyarbakir w związku z podejrzeniem udziału w puczu.

14:05

"Gratulujemy zwycięstwa tureckiemu narodowi i władzom, które ten naród wybrał" - napisała w komunikacie wysłanym agencji Reutera Wolna Armia Syryjska. W dokumencie rebelianci walczący z siłami Asada podkreślili, że Turkom udało się zdławić "wielki spisek, który wymierzony był w stabilność i bezpieczeństwo kraju". Ich zdaniem Turcy pokazali, że nie da się ich złamać.

14:00

Syryjscy rebelianci pochwalili w sobotę Turków za ich zdecydowane przeciwstawienie się spiskowi mającemu na celu obalenie prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Turecki przywódca uchodzi za jednego z głównych przeciwników syryjskiego reżimu Baszara el-Asada.

13:55

Agencja Reutera informuje, że opozycyjna wobec rządu Turcji grupa, która opanowała fregatę w wojskowej bazie morskiej Golcuk niedaleko Stambułu, nadal przetrzymuje dowódcę tureckiej marynarki wojennej.

13:50

Erdogan oskarżył spiskowców o to, że mieli zamiar go zabić, i przystąpił do czystek w siłach zbrojnych. "Zapłacą wysoką cenę za to, co się stało" - oświadczył. Jak oznajmił, "powstanie jest darem od Boga, ponieważ będzie powodem do wyczyszczenia armii".

13: 44

Prezydent Recep Tayyip Erdogan rozesłał w sobotę SMS-y na wszystkie telefony komórkowe w Turcji, wzywając obywateli, aby "stanęli w obronie" demokracji i pokoju. Wcześniej premier Binali Yildirim oświadczył, że sytuacja po próbie puczu jest pod kontrolą.

13: 40

Pojawił się najnowszy bilans starć. Według tureckich źródeł rządowych, w trakcie podjętej w piątek wieczorem próby puczu zginęło co najmniej 265 osób.

13:35

Działania przeciwko uczestnikom nieudanego puczu wojskowego w Turcji zostały w znacznym stopniu zakończone, ale pojedyncze operacje potrwają jeszcze kilka godzin - oświadczył w sobotę szef Państwowej Organizacji Wywiadu (MIT) Hakan Fidan.

13:30

Paradoksalnie, odparcie wojskowego puczu przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana może oznaczać nie tryumf demokracji, ale wzmocnienie tendencji autorytarnych w Turcji - uważa Witold Jurasz, ekspert ds. międzynarodowych, prezes Ośrodka Analiz Strategicznych.

13:25

Sekretarz Sojuszu poinformował również, że rozmawiał z generałem Curtisem Scaparittim, dowódcą sił NATO w Europie (SACEUR), który zapewnił go, że cały personel i jednostki NATO w Turcji są "całe i zdrowe".

13:22

"Witam z zadowoleniem fakt silnego wsparcia przez naród i partie polityczne demokracji i wybranego demokratycznie w Turcji rządu" - napisał Stoltenberg na Twitterze.

13:20

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg z zadowoleniem powitał w sobotę "silne wsparcie demokracji", zamanifestowane przez tureckie społeczeństwo podczas nieudanego przewrotu wojskowego, do którego doszło w Turcji z piątku na sobotę.

13:10

Tureckie władze morskie otworzyły w sobotę cieśninę Bosfor dla ruchu tankowców - poinformowała agencja żeglugowa GAC. Wcześniej ten strategiczny szlak morski, w związku z puczem, został zamknięty z powodów bezpieczeństwa.



13:00


Zaborowski ocenił, że przez próbę przewrotu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan będzie miał pretekst do "ostatecznego rozprawienia się z armią". "Zamiast zajmować się bezpieczeństwem zewnętrznym Turcji będziemy mieć okres czystek w armii, które zapewne będą miały dość radykalny charakter - stwierdził.

 Jak dodał ekspert, turecki prezydent będzie chciał zmienić tamtejszą konstytucję, tak by "totalnie zredukować rolę armii". "W konstytucji tureckiej zapisano, że armia stoi na straży porządku konstytucyjnego. To zawsze dawało preteksty do przewrotów - ostatni miał co prawda miejsce w 1997 r., ale wcześniej dochodziło do nich raz na dekadę" - mówił Zaborowski.


12:55
Po nieudanym przewrocie Turcję czekają czystki w tamtejszej armii oraz prawdopodobnie zmiana konstytucji, by ograniczyć rolę armii - ocenił w rozmowie z PAP dr Marcin Zaborowski z Center for European Policy Analysis (CEPA). To wszystko się dzieje w momencie, gdy Turcja jest kluczowym państwem w NATO, jeśli chodzi o walkę z ISIS - jest drugą co do wielkości armią w NATO. Geograficznie, geostrategicznie jest centralnie położona. Za sprawą nieudanego przewrotu jest teraz bardzo poważnie osłabiona"  - zaznaczył.

Według greckiej telewizji ERT wszyscy mężczyźni na pokładzie maszyny, poza jednym, byli w wojskowych mundurach i mogli być zamieszani w udaremniony pucz. Zostali aresztowani za nielegalne przedostanie się na terytorium kraju.

 "Zażądaliśmy natychmiastowego wydania ośmiu zdrajców, którzy przylecieli do Grecji śmigłowcem" - głosi oświadczenie szefa tureckiej dyplomacji Mevluta Cavusoglu.

12: 45

Turecki śmigłowiec wojskowy wylądował na lotnisku w Aleksandrupolis, na północy Grecji; ośmiu mężczyzn znajdujących się na pokładzie poprosiło o azyl. Zostali oni aresztowani - poinformowała w sobotę grecka policja. Turecki MSZ zażądał ich wydania.

12: 40

Trzecią część naszej relacji na żywo znajdziecie tutaj






Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy