Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Egipcjanie zbierają się przed "marszem zwycięstwa"

Na kairskim placu Tahrir, który stał się symbolem antyrządowych demonstracji, zaczęli gromadzić się w piątek Egipcjanie, by wziąć udział w planowanym po południowych modlitwach "marszu zwycięstwa" i uczcić rewolucję.

Chcą też przypomnieć sprawującemu władzę wojsku o żądaniach radykalnych przemian.

Reklama

Według agencji AFP zebrało się tam już kilka tysięcy ludzi, którzy wymachują egipskimi flagami. Jak podkreśla agencja atmosfera w tłumie, który zebrał się, by uczcić zakończenie rządów Hosniego Mubaraka pozostającego u władzy przez ponad 30 lat, jest świąteczna.

- To święto, jesteśmy bardzo szczęśliwi, Mubarak odszedł. Myślę, że będziemy wracać każdego tygodnia, w każdy piątek - oświadczył jeden z obecnych na placu.

Plac Tahrir jest wciąż otoczony przez wozy opancerzone oraz żołnierzy, którzy sprawdzają przy wejściach dokumenty tożsamości. Kontrole przeprowadzają również organizatorzy demonstracji.

Mubarak ustąpił ze stanowiska 11 lutego pod presją manifestantów, którzy przez 18 dni domagali się jego odejścia. Według oficjalnych danych w demonstracjach zginęło 365 ludzi. Władzę przejęło tymczasowo wojsko, które zawiesiło konstytucję i rozwiązało parlament. W ciągu sześciu miesięcy mają się odbyć demokratyczne wybory, w których wyłoniony zostanie nowy rząd.

Dowiedz się więcej na temat: marsze | Tahrir | plac Tahrir | Egipcjanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy