Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Kadafi nadal w Libii. "Zabić pułkownika!"

Muammar Kadafi nie opuścił Libii. Wpływowy duchowny egipski wydał fatwę nakazującą żołnierzom armii libijskiej zabić dyktatora.

Powołując się na telewizję Al Arabija Reuters podaje, że Kadafi pokazał się na chwilę w telewizji i powiedział, że jest "w Trypolisie, a nie w Wenezueli". Wystąpienie trwało niespełna minutę.

Reklama

Pułkownik został pokazany w otwartych drzwiach samochodu.

Jego wystąpienie nadano około godziny 2. nad ranem czasu lokalnego.

Tymczasem grupa oficerów libijskich sił zbrojnych wezwała w poniedziałek żołnierzy do obalenia pułkownika Muammara Kadafiego - podała telewizja Al Dżazira.

Grupa oficerów zaapelowała do armii, by "przeszła na stronę ludu" i pomogła obalić rządzącego krajem pułkownika Kadafiego.

Oficerowie wezwali też armię, by pomaszerowała do Trypolisu.

Al Dżazira nie podała, jak liczna jest ta grupa, ani jaka jest ranga oficerów nawołujących do obalenia Kadafiego.

Fatwa przeciw Kadafiemu

Wpływowy duchowny egipski, mieszkający w Katarze wydał w poniedziałek fatwę (religijne zalecenie) nakazującą żołnierzom armii libijskiej zabić pułkownika Muammara Kadafiego - jego wystąpienie zostało pokazane przez telewizję Al Dżazira.

Duchowny i teolog muzułmański Jusuf Al Kardawi zalecił "zabicie Kadafiego, aby uwolnić od Niego Libię" - cytuje jego wypowiedź AFP.

- Niech ci, w libijskiej armii, którzy mogą strzelić do Muammara Kadafiego (...) zrobią to - powiedział Kardawi.

Wezwał również armię libijską, "by nie słuchała tego, który nakazuje im atakować lud" oraz zaapelował do libijskich ambasadorów, aby odcięli się od reżimu.

85-letni szejk Kardawi cieszy się ogromnym poważaniem, a do jego popularności przyczyniły się też częste występy w telewizjach, między innymi w programach Al Dżaziry, której jest konsultantem.

29 stycznia Kardawi wezwał prezydenta Egiptu, Hosniego Mubaraka do podania się do dymisji dla dobra swego kraju. "Panie prezydencie radzę panu wyjechać (...) Nie ma innego wyjścia" - powiedział Kardawi.

Przestrzeń powietrzna nad Libią jednak nie zamknięta

Rzecznik armii austriackiej wyjaśnił w poniedziałek w nocy, że przestrzeń powietrzna nad Libią nie jest zamknięta, jak wcześniej informowano; Austriacy mieli zamiar ewakuować z Trypolisu samolotem 62 Europejczyków.

Wylot austriackiego samolotu C-130 został już wcześniej opóźniony, ponieważ tylko mała grupa osób, które miały zostać ewakuowane na Maltę zdołała dotrzeć na lotnisko Trypolisie do poniedziałkowego wieczoru.

Jednak przestrzeń powietrzna nad Libią pozostaje otwarta, a austriacki samolot wyleciał z Trypolisu z opóźnieniem.

Wcześniej armia austriacka informowała, że przestrzeń nad Libią jest zamknięta do odwołania.

Dowiedz się więcej na temat: zabójstwo | Libia | Nie | Muammar Kaddafi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje