Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Egipt: Początek ostatniego etapu wyborów do izby niższej parlamentu

W ostatnich dziewięciu muhafazach (gubernatorstwach) Egiptu rozpoczął się we wtorek ostatni etap głosowania w wyborach do izby niższej parlamentu. Wyniki poprzednich etapów pierwszych wyborów od obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka mówią o wygranej islamistów.

Pierwsza tura głosowania w trzeciej grupie dziewięciu prowincji odbyła się w zeszłym tygodniu. Druga potrwa do środy.

Reklama

Uprawnionych do głosowania w trzeciej grupie prowincji jest ok. 14 mln wyborców, w tym m.in. mieszkańcy Synaju, niestabilnego regionu graniczącego z Izraelem i Strefą Gazy, gdzie położone są kurorty turystyczne takie jak Szarm el-Szejk. Głosy oddają też mieszkańcy wiejskiego południa, wśród których jest wielu Koptów.

W wielu okręgach między 14 a 19 stycznia wybory zostaną powtórzone. Chodzi o te miejsca, w których anulowano głosowanie z pierwszego etapu w związku z nieprawidłowościami lub problemami logistycznymi.

Pierwsze posiedzenia Zgromadzenia Ludowego odbędzie się 23 stycznia.

Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów. Umiarkowanie islamistyczna Partia Wolności i Sprawiedliwości, utworzona przez Bractwo Muzułmańskie, ogłosiła, że w pierwszej turze trzeciego etapu zdobyła 35,2 proc. głosów, a ultrakonserwatywni salafici z partii Nur (Światło) twierdzą, że otrzymali 27 proc. głosów.

Podczas pierwszego i drugiego etapu wyborów islamiści zgarnęli 65 proc. głosów. Gorzej wypadły ugrupowania liberalne, które doprowadziły do ustąpienia Mubaraka w lutym ubiegłego roku. "Wolni Egipcjanie" - partia Nagiba Sawirisa, koptyjskiego milionera i prezesa międzynarodowego giganta telekomunikacyjnego Orascom, poinformowała, że zbojkotuje wybory do izby wyższej, które rozpoczną się pod koniec stycznia i będą kontynuowane w lutym. Wycofując się z wyborów do Rady Konsultatywnej (Szury) ugrupowanie chce zaprotestować przeciwko nieprawidłowościom wyborczym, których ich zdaniem dopuszczają się islamiści. "Wybory stały się rywalizacją religijną, a nie wyborczą" - napisała partia w oświadczeniu.

Pierwsze wolne głosowanie od obalenia prezydenta Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku. 27 gubernatorstw kraju podzielono na trzy grupy, w których stopniowo odbywają się po dwie tury wyborów.

Rząd zostanie wybrany przez sprawujących obecnie władzę wojskowych. Jednak przyszły parlament będzie miał uprawnienia legislacyjne i powoła 100-osobową komisję, której zadaniem będzie napisanie nowej konstytucji.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy