Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Hiszpańskie MSZ nawiązało kontakt z libijską opozycją

Premier Hiszpanii Jose Luis Rodriguez Zapatero odrzucił propozycję rozmowy telefonicznej z Muammarem Kadafim w związku z działaniami, które libijski przywódca prowadzi przeciwko ludności cywilnej. Tymczasem hiszpańskie MSZ nawiązało kontakt z rebeliantami w Bengazi.

Jak wyjaśnił agencji EFE źródło w hiszpańskim rządzie, ludzie z otoczenia Kadafiego skontaktowali się w środę ze współpracownikami Zapatero, proponując rozmowę. Jednak szef rządu w Madrycie uznał to za niewłaściwe.

Reklama

Według źródła rządowego, inni europejscy przywódcy, którym składano podobne propozycji, także odmówili przeprowadzenia rozmowy z Kadafim.

Wcześniej przedstawiciel Hiszpańskiej Agencji ds. Rozwoju Międzynarodowego Pablo Yuste udał się z pomocą humanitarną do opanowanego przez rebeliantów miasta Bengazi. Nawiązał tam kontakt z członkami powstańczej Narodowej Rady Libijskiej.

Jak poinformowały źródła rządowe, zadaniem Yustego było "zmierzenie temperatury" w strefie kontrolowanej przez powstańców.

Szefowa hiszpańskiego MSZ Trinidad Jimenez potwierdziła w czwartek w Brukseli, że jest w kontakcie z libijską opozycją.

"Własnymi kanałami skontaktowaliśmy się z libijską opozycją w Bengazi, gdy dostarczaliśmy tam pomoc humanitarną" - powiedziała Jimenez, która uczestniczy w posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych UE ws. Libii. "Utrzymujemy te kontakty i nadal będziemy je utrzymywać" - dodała.

Pałac Elizejski poinformował w czwartek, że Francja uznała Radę za jedynego prawomocnego przedstawiciela narodu libijskiego.

Dowiedz się więcej na temat: Hiszpania | Bengazi | Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje