Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Libia: Ponad 8 000 zabitych w ciągu pięciu tygodni

Od 8 000 do 10 000 osób zginęło w Libii od początku powstania przeciw libijskiemu dyktatorowi Muammarowi Kadafiemu - ogłosiły w Bengazi władze powstańcze. Ich rzecznik Mustafa Geriani powiedział dziennikarzom, że liczba ta może okazać się wyższa.

- Nie wiadomo - oświadczył rzecznik - kiedy w końcu Kadafi i jego ludzie sobie pójdą. W Trypolisie, skąd nie mamy danych, 1 200 osób zostało uprowadzonych ze swych domów pod zarzutem uprawiania działalności opozycyjnej. Mogli być wykorzystani jako żywe tarcze.

Reklama

Geriani przypomniał, że w Bengazi tylko w ciągu minionego weekendu 120 osób zginęło w starciach ze zwolennikami Kadafiego.

Kadafi kilkakrotnie próbował podejmować negocjacje z powstańcami, którzy odrzucali takie propozycje. - Odpowiadaliśmy: połóżcie najpierw kres zabójstwom, jeśli chcecie zasiąść do stołu rokowań - mówił rzecznik.

Podkreślił on "pozytywny stosunek Libijczyków do zagranicznej interwencji, jednak bez wszelkich operacji lądowych".

Dowiedz się więcej na temat: Bengazi | Libia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy