Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Syria: Prezydent Asad nie zniósł stanu wyjątkowego

Prezydent Syrii Baszar el-Asad nie ogłosił podczas wystąpienia w parlamencie zniesienia obowiązującego od roku 1963 stanu wyjątkowego. Asad przemawiał po raz pierwszy od początku protestów, które zwolennicy zmian rozpoczęli dwa tygodnie temu.

Zwolennicy reform prodemokratycznych domagają się zniesienia stanu wyjątkowego. Media sugerowały, że prezydent może zrobić to w środę podczas orędzia w parlamencie.

Reklama

W wystąpieniu, które - jak pisze agencja Associated Press - było wyjątkowo krótkie, Asad oskarżył satelitarne stacje telewizyjne i inne media o fabrykowanie kłamstw i powiedział, że Syria pokona spiski przeciwko sobie.

Przemówienie prezydenta Asada miało być testem jego popularności - pisze AP. Wchodzącego do sali parlamentu prezydenta powitały okrzyki: "Tylko Bóg, Syria i Baszar" oraz "Nasze dusze, naszą krew poświęcamy tobie, Baszar".

Prezydent powiedział, że siły bezpieczeństwa dostały "wyraźne instrukcje", by nie szkodzić obywatelom podczas protestów.

Grupy obrońców praw człowieka mówią, że od 18 marca, gdy zaczęły się protesty, w Syrii zginęło ponad 60 osób.

Dowiedz się więcej na temat: Stany | Syria | Nie | prezydent | asad

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy