Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Ahmadineżad: Protesty przeniosą się do Europy i Ameryki

Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad ostrzegł w nadanym dzisiaj przez irańską telewizję przemówieniu, że fala protestów, która ogarnęła Bliski Wschód przeniesie się do Europy i Ameryki Północnej.

Zdaniem Ahmadineżada powszechne żądania zmian zakończą ucisk ze strony, jak to określił, "aroganckich potęg". Nie podając nazw konkretnych państw zapowiedział, że podobne protesty uderzą w Europę i Amerykę Płn.

Reklama

Prezydent Iranu potępił również użycie przeciwko demonstrantom siły przez libijskie władze i wezwał przywódców tego kraju, by spełnili żądania swojego narodu.

Jak podkreśla Associated Press irańscy przywódcy chcą przypisać sobie część zasług za demonstracje w krajach arabskich i twierdzą, że inspirowane są one rewolucją islamską w Iranie z 1979 roku.

Według agencji AP irańskie władze same brutalnie stłumiły protesty, do jakich doszło po sfałszowanych zdaniem opozycji wyborach prezydenckich w 2009 roku.

Dowiedz się więcej na temat: prezydent | Bliski Wschód

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy