Reklama

Reklama

Rewolucja w krajach islamskich

Rzecznik rządu Francji: Trzeba zapobiec wojnie domowej w Libii

Społeczność międzynarodowa musi zrobić wszystko, by nie dopuścić do wybuchu wojny domowej w Libii - powiedział w poniedziałek rzecznik francuskiego rządu Francois Baroin.

- Jesteśmy skrajnie zaniepokojeni i wstrząśnięci, a także z całą mocą potępiamy to, co się dzieje (w Libii), tę bezprecedensową przemoc, która może doprowadzić do niezwykle gwałtownej i długotrwałej wojny domowej - ostrzegł Baroin w rozmowie z radiem Europe 1.

Reklama

Podkreślił, że w Libii trwają już represje wobec zwolenników opozycji i "trzeba uczynić wszystko na szczeblu dyplomatycznym w celu uzgodnienia stanowisk amerykańskiego i europejskiego, tak by zapobiec drastycznym wydarzeniom".

Ponad 200 osób zginęło w Libii od 15 lutego, kiedy wybuchły antyrządowe protesty. Według źródeł medycznych i świadków, policja odpowiada na demonstracje ostrą amunicją.

W niedzielę syn libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego, Saif al-Islam, zapowiedział, że jego ojciec będzie walczył "do ostatniego człowieka".

Na poniedziałkowym spotkaniu w Brukseli szefowie dyplomacji krajów UE mają potępić represje wobec antyrządowych demonstracji w Libii.

Dowiedz się więcej na temat: Libia | "Wojna domowa"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje