Rewolucja w krajach islamskich

Syryjska broń chemiczna ma trafić do Hiszpanii

Syryjska broń chemiczna w Hiszpanii? Według tamtejszych mediów, arsenał mógłby trafić do Tarragony, hiszpańskiego portu nieopodal Barcelony. Gotowość neutralizacji broni wyraziła tamtejsza firma Grecat, specjalizująca się w przechowywaniu niebezpiecznych substancji chemicznych. Pomysłowi sprzeciwiają się mieszkańcy i władze miasta.

Dyrekcja Grecatu poinformowała, że propozycja przejęcia broni chemicznej z Syrii wpłynęła od Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej, która nadzoruje likwidację arsenału.

Do Tarragony miałoby trafić m.in. 15 ton gazów bojowych (sarrinu i gazu musztardowego). Jednak jak zapewnia Grecat, substancje byłyby nieszkodliwe. Bowiem ich początkowa neutralizacja zostałaby przeprowadzona na specjalistycznym okręcie amerykańskiej marynarki wojennej, na Morzu Śródziemnym.

Informacje te nie uspokoiły ani mieszkańców ani władz miasta. Podobno sceptycznie do propozycji Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej podszedł też hiszpański premier.

Reklama

Mariano Rajoy może jednak zmienić zdanie w poniedziałek, podczas oficjalnej wizyty w USA. Likwidacja arsenału bojowego Syrii będzie prawdopodobnie jednym z tematów rozmowy z prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą.

Dowiedz się więcej na temat: Syria | broń chemiczna | Hiszpania

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje