Reklama

Reklama

Środek-Wschód. Raport INTERIA.PL

Białoruskie władze milczą w sprawie rosyjskiej bazy

Władze w Mińsku wciąż nie ustosunkowały się do planów Moskwy utworzenia na terytorium Białorusi rosyjskiej bazy lotniczej. W sobotę prezydent Władimir Putin wydał polecenie podpisania porozumienia w tej sprawie.

Decyzja Władimira Putina jak dotychczas nie została skomentowana przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę ani białoruskie Ministerstwo Obrony. Niezależny białoruski ekspert wojskowy Aleksander Alesin uważa, że temat ten wypłynął w niezręcznej dla Mińska sytuacji.

Reklama

Na Białorusi 11 października odbędą się wybory prezydenckie. - Pomysłu utworzenia rosyjskiej bazy nie popiera nie tylko opozycja, ale i znaczna część ludności - mówi ekspert. Jego zdaniem, białoruskie władze jednak zgodzą się na rozlokowanie rosyjskiej jednostki.

Tymczasem Juozas Olekas - minister obrony Litwy oświadczył, że pojawienie się rosyjskiej bazy na Białorusi stwarza niebezpieczeństwo zwiększenia napięcia w regionie i negatywnie wpłynie na relacje litewsko-białoruskie.

"To również przeszkodzi dążeniom Białorusi do normalizacji stosunków z Unią Europejską i NATO" - stwierdził litewski minister obrony, cytowany przez białoruskie media.


Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne