Środek-Wschód. Raport INTERIA.PL

Łukaszenka: Choćby nas to kosztowało drogo, powinniśmy razem

Białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka wyraził przekonanie, że Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy powinni świętować rocznicę zwycięstwa w II wojnie światowej razem.

"Przed nami kilka ważnych zadań, które trzeba będzie wykonać w niełatwej sytuacji gospodarczej i skomplikowanych warunkach międzynarodowych. Choćby nas to kosztowało drogo, powinniśmy razem - Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy - w roku 70. rocznicy powitać tę datę w pokoju i zgodzie" - powiedział wyższym rangą oficerom Łukaszenka, który jest zwierzchnikiem białoruskich sił zbrojnych.

Reklama

Prezydent mówił, że także na Białorusi należy odpowiednio uczcić ten jubileusz i "pokazać światu, że Wielkie Zwycięstwo to nasz narodowy dorobek", a wyników I i II wojny światowej nie wolno poddawać rewizji. "Nikomu nie możemy pozwolić na umniejszanie znaczenia tego zwycięstwa czy rewidowanie wkładu białoruskiego narodu w rozgromienie faszyzmu" - oświadczył.

Według niego w roku obchodów tej rocznicy na Białorusi spoczywa szczególna odpowiedzialność za zapewnienie narodowego bezpieczeństwa kraju we wszystkich sferach. Dodał, że najważniejszym elementem operacyjnego przygotowania sił zbrojnych będą manewry "Tarcza Związku - 2015", które odbędą się w Rosji.

Łukaszenka poruszył też kwestię tegorocznych wyborów prezydenckich na Białorusi i poprzedzającej je kampanii, która powinna "przebiegać w sposób zorganizowany i spokojny". "Nie można dopuścić do jakiejkolwiek niekontrolowanej sytuacji w kraju i destabilizacji. To zależy przede wszystkim od nas, wojskowych" - zaznaczył.

Prezydent powiedział, że jedność narodu białoruskiego i zaufanie obywateli do organów władzy uważa za podstawowe czynniki stabilności państwa. "Białoruski naród ufa swojej armii i wierzy w niezawodność systemu bezpieczeństwa narodowego. I tego ogromnego zaufania na pewno nie zawiedziemy" - oświadczył.

Szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Lidzija Jarmoszyna jako najbardziej prawdopodobny termin wyborów wymieniła 15 listopada.

Z Mińska Małgorzata Wyrzykowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje