Tajne więzienia CIA w Polsce

Raport ws. CIA "wyjątkowo kompromitujący" dla Polski

Senator Józef Pinior (PO), który jako europoseł zajmował się badaniem sprawy więzień CIA m.in. w naszym kraju, określił amerykański raport w tej sprawie jako "wyjątkowo kompromitujący" dla Polski.

"To dla Polski wyjątkowo kompromitujące, że raport amerykańskiego Senatu rozlicza się z przeszłością CIA, a my sami nie jesteśmy w stanie się z nią uporać" - powiedział Pinior. Ocenił, że raport jest wzorem, jak należy postępować w takich sprawach, i pokazać że Polska jest państwem rządów prawa.

Dodał, że to ostatni moment dla krakowskiej prokuratury na zakończenie śledztwa ws. więzień CIA w Polsce. "Ona argumentowała, że czeka na informacje z USA; właśnie je otrzymała" - podkreślił Pinior. Oświadczył, że prokuratura powinna "pokazać wszystkie fakty".

Reklama

Pinior, w latach 80. działacz podziemnej Solidarności, jako poseł do Parlamentu Europejskiego (2004-09) zajmował się badaniem sprawy więzień CIA w Europie Środkowej, będąc wiceprzewodniczącym Podkomisji Praw Człowieka PE.

Na stronie 74. raport w podrozdziale pt. "Napięcia z państwem () odnoszące się do punktu zatrzymań CIA i przyjmowania nowych zatrzymanych", opisuje relacje CIA z Polską. Mowa tam o tym, że państwo (o zaczernionej nazwie)  - które zgodnie z raportem w grudniu 2002 r. przyjęło dwóch więźniów: Abu Zubajdę i al-Nashiriego - zaproponowało CIA zawarcie pisemnego porozumienia co do roli i odpowiedzialności CIA, którego zawarcia Agencja ta ostatecznie odmówiła.

Według raportu cztery miesiące po tym, jak punkt zatrzymań w tym państwie zaczął przyjmować więźniów CIA, państwo to odmówiło przyjęcia Khalida Szejka Muhammada. Decyzja ta została cofnięta po tym, jak ambasador USA interweniował w imieniu CIA u "politycznego kierownictwa" tego państwa - dodano w raporcie. "W następnym miesiącu CIA dostarczyła () milionów dolarów temu państwu" - napisano w raporcie. Według niego po tym fakcie państwo to stało się bardziej elastyczne, jeśli chodzi o przyjmowanie więźniów.

W lipcu br. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że Polska naruszyła m.in. zakaz tortur i nieludzkiego traktowania. Trybunał uwzględnił skargi złożone na Polskę przez Palestyńczyka Abu Zubajdę i Saudyjczyka Abd al-Rahim al-Nashiriego, którzy twierdzą, że w latach 2002-2003 zostali osadzeni przez CIA w tajnym więzieniu w Polsce, gdzie CIA ich torturowała. ETPC orzekł, że Polska ma zapłacić obu skarżącym po 100 tys. euro zadośćuczynienia (a dodatkowo al-Nashiriemu 30 tys. euro zwrotu kosztów. Polska odwołuje się od wyroku, ale tylko w wątku nienależytej współpracy z Trybunałem w całej sprawie.

Dowiedz się więcej na temat: tajne więzienia CIA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje