Reklama

​Donald Tusk kontra Viktor Orban. Walka o tożsamość europejskiej chadecji

Nie milkną echa czwartkowego wystąpienia Donalda Tuska podczas konwencji Europejskiej Partii Ludowej.

"Jeśli jesteś przeciwko rządom prawa i niezależności sądownictwa - nie jesteś chrześcijańskim demokratą. Jeśli nie lubisz wolnych mediów i organizacji pozarządowych, jeśli tolerujesz ksenofobię, homofobię, nacjonalizm i antysemitym - nie jesteś chrześcijańskim demokratą. (...) Jeśli chcesz konfliktów i podziałów w Unii Europejskiej - nie jesteś chrześcijańskim demokratą. Jeśli popierasz Putina i atak na Ukrainę, jeśli bierzesz stronę agresora, a nie ofiary - nie jesteś chrześcijańskim demokratą. Jeśli chcesz zastąpić zachodni model liberalnej demokracji wschodnim modelem autorytarnej demokracji - nie jesteś chrześcijańskim demokratą" - wyliczał przewodniczący Rady Europejskiej w zaskakująco mocnym przemówieniu.

Reklama

Wystąpienia Donalda Tuska zostało zgodnie odebrane jako konfrontacja z Viktorem Orbanem, którego Fidesz również należy do EPL.

"To jest mieszanie dwóch filozoficznych porządków. To jest jego osobiste zdanie. Każdy ma do tego prawo. Ale ja mam oczywiście inne podejście" - odpowiedział Viktor Orban w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Jak czytamy w dzienniku, Tusk wyraźnie zmienił ton wobec Orbana. Jeszcze niedawno był mu przychylny, ostatnio jednak, gdy Obran zaczął zacieśniać relacje z Władimirem Putinem i Jarosławem Kaczyńskim, Tusk obrał konfrontacyjny kurs.

Dużo przychylniejszy wobec Orbana jest Manfred Weber, którego EPL wskazała jako swojego kandydata na przewodniczącego Komisji Europejskiej. To zresztą częsty zarzut wobec Webera - że deklaruje przywiązanie do europejskich wartości, a jednocześnie toleruje działania Orbana.

Jak cytują korespondenci "Rz", Orban był na konwencji EPL wyjątkowo "potulny". Ale to akurat nie zaskakuje obserwatorów - premier Węgier niejednokrotnie przyjmował koncyliacyjną pozę na spotkaniach z europejskimi partnerami, by później, już w Budapeszcie, uderzać w antyunijne tony.

Przemówienie Tuska zostało zauważone również w węgierskich mediach prorządowych, które, jak relacjonuje "Dziennik Gazeta Prawna", zarzuciły Polakowi "Putinofobię".

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje