Reklama

Reklama

Konwencja Wiosny w Warszawie. Biedroń zaprezentował "jedynki"

W sobotę po godz. 14.00 w warszawskim klubie Palladium rozpoczęła się konwencja Wiosny, na której Robert Biedroń zaprezentował "jedynki" swojego ugrupowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

W okręgu pierwszym (pomorskie) "jedynką" będzie Beata Maciejewska - była szefowa gabinetu Roberta Biedronia w Urzędzie Miejskim w Słupsku. 

Z okręgu drugiego (kujawsko-pomorskie) jako "jedynka" wystartuje Wanda Nowicka - była wicemarszałek Sejmu i działaczka feministyczna.

"Jedynką" okręgu trzeciego (podlaskie i warmińsko-mazurskie) będzie Monika Falej - działaczka społeczna, członkini Rady Programowej Kongresu Kobiet.

Okręg czwarty (Warszawa plus osiem powiatów mazowieckiego) reprezentować będzie lider partii Robert Biedroń. Drugie miejsce w tym okręgu zająć ma posłanka Teraz! Joanna Scheuring-Wielgus. 

Okręg piąty (część woj. mazowieckiego bez Warszawy i ośmiu powiatów) reprezentować będzie Paulina Piechna-Więckiewicz - była wiceprzewodnicząca SLD, związana w przeszłości także z Inicjatywą Polską i ugrupowaniem Jana Śpiewaka.

W okręgu szóstym (łódzkie) wystartuje Anita Sowińska - szefowa struktur partii w województwie.

"Jedynką" okręgu siódmego (wielkopolskie) będzie Sylwia Spurek  - była zastępczyni RPO, obecnie szefowa zespołu doradców Wiosny ds. polityki społecznej.

W okręgu ósmym (lubelskie) wystartuje legendarny działacz "Solidarności" Zbigniew Bujak.

"Jedynką" okręgu dziewiątego (podkarpackie) będzie Anna Skiba - sekretarz generalny partii Ryszarda Petru.

Okręg dziesiąty (małopolskie plus świętokrzyskie) reprezentować będzie Maciej Gdula - socjolog, współzałożyciel partii Wiosna, przedstawiany jako "mózg" partyjnych struktur. 

"Jedynką" okręgu 11 (śląskie) będzie Łukasz Kohut - działacz Demokratycznej Unii Regionalistów Śląskich i Śląskich Pereł.

Okręg 12 (dolnoślaskie i opolskie) reprezentować będzie Krzysztof Śmiszek - prawnik, a prywatnie partner Roberta Biedronia. 

Listę zamyka okręg 13 (lubuskie i zachodniopomorskie), gdzie wystartuje Anita Kucharska-Dziedzic - zielonogórska radna związana z ruchami miejskimi, działaczka na rzecz praw kobiet. 

"Inna polityka jest możliwa"

Reklama

"W wyborach europejskich musimy pokazać, że inna polityka jest możliwa, że nasza odwaga w głosowaniu może przerwać ten śmiertelny uścisk, w którym od lat tkwi polska polityka" - powiedział w sobotę lider Wiosny Robert Biedroń podczas konwencji ugrupowania w Warszawie.

"Stać nas na europejską wizję, bo mamy odwagę - bo Wiosna ma odwagę" - oświadczył. "Każdego dnia, każdego tygodnia będziemy ciężko pracować, żeby ta wizja stała się faktem, żeby Polska wreszcie, nareszcie stała się naszym wspólnym dobrem w europejskim domu i żebyśmy nie zmarnowali tej szansy wyborczej" - mówił szef Wiosny.

"Oni mówią nam dzisiaj, że wstają z kolan - widocznie przez całe życie żyli na kolanach. Chcę dziś powiedzieć wszystkim Polkom i Polakom: my nigdy nie byliśmy na kolanach, jesteśmy dumnym narodem w centrum Europy, nie zgadzamy się na politykę kompleksów i wstydu" - podkreślił Biedroń. 

"Wiosna w pełni popiera nauczycieli"

"Ten rząd nie ma ani wizji, ani programu dla polskiej edukacji' - mówił Robert Biedroń. Dodał, że Wiosna "w pełni popiera i solidaryzuje się z nauczycielami". Koniec z wiecznym wolontariatem, nauczyciele muszą w końcu zarabiać przynajmniej 3,5 tys. zł na start - oświadczył.

"Wy chcecie wygrać tylko po to, żeby utrzymać władzę, my chcemy zmienić Polskę na lepszą" - podkreślił Biedroń podczas sobotniej konwencji wyborczej Wiosny, zwracając się do partii rządzącej. "Panie prezesie, czas próby już minął; żyjemy w kraju, w którym 45 tys. Polek i Polaków rocznie umiera od smogu, żyjemy w kraju, w których ponad pół miliona emerytów i rencistów musi żyć za mniej niż tysiąc złotych miesięcznie - pana czas próby minął, koniec gry" - oświadczył.

"Dzisiaj przez nieudolność rządu PiS nauczyciele są zmuszeni do podjęcia ostatecznych narzędzi (w postaci) strajku głodowego" - wskazał lider Wiosny.

"Ten rząd, ale również wiele poprzednich, nie potrafił rozmawiać z ludźmi i nie chce rozwiązywać ich realnych problemów. Ten rząd nie ma ani wizji, ani programu dla polskiej edukacji. Dlatego chciałbym, żeby tutaj, na naszej konwencji wybrzmiało to szczególnie mocno: Wiosna w pełni popiera i solidaryzuje się z nauczycielami. Koniec z wiecznym wolontariatem zawodu nauczyciela. Nauczyciele muszą w końcu zarabiać godnie, przynajmniej 3,5 tys. zł na start" - powiedział Biedroń.

"Mamy apel do pana premiera Morawieckiego: panie premierze Morawiecki, albo weźmie się pan do roboty, albo złoży pan już dzisiaj dymisję. Rozmowa z nauczycielami to pana obowiązek, do roboty!" - podkreślił Biedroń. 

"Mamy odwagę i rozum"

Zwracając się do premiera Mateusza Morawieckiego Biedroń wskazywał podczas konwencji Wiosny, że "każdy minister jego rządu przysięgał na konstytucję, w której jest napisane, że Polska jest państwem dialogu społecznego". "Pan także przysięgał" - zaznaczył Biedroń.

"Dlaczego zamiast dialogu macie wojnę ze wszystkimi? Dzielicie nas na lepsze i gorsze sorty, a lista waszych wrogów jest coraz dłuższa. Kobiety, nauczycieli, pielęgniarki, osoby z niepełnosprawnościami, pracownicy sądów, a ostatnio do tego środowiska dołączyliście osoby LGBT" - podkreślił lider Wiosny. "Co się z wami najlepszego dzieje?" - pytał Biedroń.

"Prezesie (PiS Jarosław Kaczyński), premierze, opamiętajcie się. Wasza cyniczna polityka chce nas znów podzielić. Ale mamy z tego miejsca mocny sygnał: my jako polskie społeczeństwo, jako polski naród nie damy się podzielić" - oświadczył lider Wiosny.

Biedroń zwrócił się też do prezydenta Andrzeja Dudy. "Panie prezydencie, wzywamy pana, aby w końcu zachował się pan jak prawdziwy prezydent wszystkich Polek i Polaków" - apelował. "Mówił pan przecież, obiecywał, że będzie niezłomny, proszę zatem to w końcu pokazać" - zwracał się do prezydenta.

Dodał, że "jako społeczeństwo nie oczekujemy wiele; jednak od prezydenta Rzeczypospolitej oczekiwalibyśmy odrobiny odwagi".

"Gdy oni (rząd - PAP) prowadzą nagonkę na człowieka, gdy inni z kolei chowają głowę w piasek, nie mając odwagi z otwartą przyłbicą bronić mniejszości, albo swojego kolegi koalicyjnego, my mówimy: "czas na zmianę. Czas zagwarantować równość wszystkim, bez względu na płeć czy orientację seksualną". Dlatego Wiosna już dzisiaj proponuje +piątkę na rzecz osób LGBT+, a symbolem tej propozycji będzie ustawa o równości małżeńskiej" - podkreślił Biedroń. Jak dodał, projekt tej ustawy zostanie złożony w Sejmie nowej kadencji.

"W polityce szczególnie trzeba mieć coś, co my w Wiośnie mamy na co dzień, coś, co w polskiej polityce jest towarem deficytowym - odwagę i rozum" - zaznaczył Biedroń. 

"Rozdzielimy państwo od kościoła"

"Dopóki trwa sojusz "tronu i ołtarza", dopóki nie wyprowadzimy Kościoła z polityki, nie zagwarantujemy europejskich praw i wolności Polkom i Polakom, dlatego my, Wiosna, w końcu i nareszcie rozdzielimy państwo od Kościoła" - podkreślił Biedroń. "Inaczej nie będziemy mogli w sposób wolny decydować o tym, kim jesteśmy. Nie będziemy mogli decydować o tym, kogo kochamy i z kim żyjemy, nie będziemy mieli równych praw, a kobiety nie będą mogły decydować o swoim ciele, zdrowiu i życiu" - wskazywał lider Wiosny.

Podkreślił też, że "nie będzie sprawiedliwości dla przestępców w sutannach". "Musimy rozdzielić państwo od Kościoła, ktoś musi w końcu z tym skończyć i my to zrobimy" - wskazał Biedroń.

"Zrobimy to dlatego, że my się nie boimy i nigdy nie zegniemy karku ani nie padniemy na kolana przed biskupami" - oświadczył. "Bogaty Kościół, który najbardziej finansowo skorzystał z obecności w Unii Europejskiej nie może być już dzisiaj jednocześnie największym hamulcowym naszej integracji z Europą" - powiedział Biedroń. "Koniec z hamulcami, chcemy iść do przodu" - zapowiedział.

Podczas konwencji w Warszawie, której celem było zaprezentowanie "jedynek" na listach wyborczych Wiosny do PE, Biedroń podkreślił także, że celem jego ugrupowania jest zagwarantowanie wynagrodzenia "na godnym, europejskim poziomie, ale nie na emigracji, tylko tu, w Polsce". "Zainwestowaliśmy w stadiony, najwyższa pora zainwestować w człowieka" - przekonywał.

Do głównych postulatów Wiosny przed wyborami europejskimi lider ugrupowania zaliczył też "czyste powietrze w całej UE", "godne emerytury" oraz europejską edukację.

Jak dodał, Wiosna chce też ratyfikowania Karty Praw Podstawowych bez protokołu brytyjskiego ograniczającego jej stosowanie wobec obywateli Polski i Wielkiej Brytanii, żeby "w Polsce wszyscy cieszyli się europejskimi standardami praw obywatelskich".

Wśród postulatów Wiosny Biedroń wymienił też przyjęcie Europejskiej Karty Praw Kobiet oraz zapewnienie sprawnej opieki zdrowotnej w całej UE. Zadeklarował w tym kontekście, że eurodeputowani jego formacji będą zabiegać w PE o wprowadzenie "powszechnego, ogólnie dostępnego europejskiego programu walki z rakiem".

Lider Wiosny zapowiedział też, że "już za kilka dni" partia ta przedstawi swój program europejski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje