Reklama

Reklama

Schetyna ujawnia nazwiska kandydatów do Parlamentu Europejskiego

Radosław Sikorski, Ewa Kopacz, Jerzy Buzek, Janusz Lewandowski, Tomasz Frankowski, Janina Ochojska, Władysław Kozakiewicz - są wśród kandydatów na listy Koalicji Europejskiej w wyborach do PE. Zostali zarekomendowani w piątek przez zarząd PO.

W piątek zarząd Platformy zatwierdził kandydatów partii na listy wyborczych Koalicji Europejskiej tworzonej przez PO, PSL, SLD, Nowoczesną i Zielonych. Zgodnie z ustaleniami koalicjantów, PO wskazać ma kandydatów na siedem "jedynek", a pozostałe ugrupowania w Koalicji Europejskiej otworzą sześć list - po trzy "jedynki" przypadły PSL i SLD. Ani Nowoczesna, ani Zieloni nie wskazały żadnego kandydata na pierwsze miejsca list wyborczych.

Reklama

Kandydatów PO na listy Koalicji Europejskiej zaprezentował na konferencji prasowej lider PO Grzegorz Schetyna.

Wśród nich: na Pomorzu "jedynką" będzie obecny europoseł PO Janusz Lewandowski, z drugiego miejsca wystartuje wdowa po prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu, Magdalena Adamowicz, ostatnie miejsce na liście w tym okręgu ma przypaść obecnemu eurodeputowanemu Jarosławowi Wałęsie.

Krzysztof Brejza i Tomasz Frankowski

Listę w województwie kujawsko-pomorskim otworzy były szef MSZ Radosław Sikorski, z ostatniego miejsca tej listy startować ma poseł Krzysztof Brejza.

"Jedynką" w okręgu obejmującym województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie ma być były piłkarz, reprezentant Polski i zawodnik Jagiellonii Białystok Tomasz Frankowski, ostatnie miejsce przypaść ma b. marszałkowi województwa Jackowi Protasowi.

W Wielkopolsce listę otworzy była premier i minister zdrowia Ewa Kopacz, miejsce piąte ma przypaść obecnemu europosłowi PO Adamowi Szejnfeldowi.

W województwie lubelskim z drugiego miejsca na liście wystartuje posłanka PO, była minister sportu Joanna Mucha. Na Podkarpaciu na drugim miejscu listy będzie obecna posłanka PO Krystyna Skowrońska

W okręgu obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie, "jedynką" ma być obecna europosłanka PO Róża Thun, z miejsca piątego startować ma obecny europoseł Bogusław Sonik.

Janina Ochojska i Władysław Kozakiewicz

Listę na Śląsku otworzy były premier Jerzy Buzek, na miejscu trzecim ma być posłanka Mirosława Nykiel.

W okręgu obejmującym województwa dolnośląskie i opolskie "jedynkę" zaproponowano założycielce Polskiej Akcji Humanitarnej Janinie Ochojskiej, drugie miejsce listy ma zajmować senator Jarosław Duda. Schetyna powiedział, że miejsce na liście zaproponowano również Władysławowi Kozakiewiczowi.

W okręgu obejmującym województwo zachodniopomorskie "dwójką" listy ma były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. W Łódzkiem z trzeciego miejsca listy ma startować Joanna Skrzydlewska, startować będzie też m.in. obecna posłanka Dorota Rutkowska.

Schetyna powiedział, że sprawa okręgów mazowieckiego i warszawskiego nie jest jeszcze zamknięta, listy będą uzupełniane. W Warszawie z drugiego miejsca wystartować ma szef PO na Mazowszu Andrzej Halicki, trzecie miejsce na liście przypadło byłej szefowej klubu Nowoczesnej, obecnie posłanki klubu PO-KO Kamili Gasiuk-Pihowicz, a piąte obecnemu europosłowi PO Michałowi Boniemu. Schetyna zapowiedział, że będą rozmowy PO z Dariuszem Rosatim, by przyjął drugie miejsce na liście mazowieckiej, na tej liście znajdzie się też Danuta Huebner.

Bogdan Zdrojewski ma wrócić do polityki krajowej

"Chcę o jednej osobie powiedzieć, która jest ważna - bo i w tej kadencji, i w poprzedniej poseł, senator, prezydent miasta Wrocławia - szczególnego dla mnie. Chodzi o Bogdana Zdrojewskiego. Będę mu proponował powrót do polityki krajowej. Zależy mi na tym, żeby prowadził listę wrocławską w wyborach parlamentarnych" - powiedział Schetyna na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak mówił, dochodzą głosy, że "premier Mateusz Morawiecki będzie chciał startować z Wrocławia". "Wierzę głęboko, że Bogdan Zdrojewski skutecznie poprowadzi listę Platformy Obywatelskiej, czy też koalicji, którą uda nam się zbudować (...) i skutecznie wprowadzi wielu posłów do Sejmu i wygramy te wybory w całym kraju, a we Wrocławiu szczególnie" - podkreślił lider Platformy Obywatelskiej. (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje