Reklama

Reklama

Słaby wynik Elżbiety Bieńkowskiej w rankingu unijnych komisarzy

Polska komisarz ds. rynku wewnętrznego Elżbieta Bieńkowska zajęła 22. miejsce w rankingu 30 komisarzy ogłoszonym przez portal zajmujący się polityką europejską - Euroactive. To jeden z pierwszych rankingów komisarzy w związku z kończącą się ich kadencją.

Ankieta została przeprowadzona przez firmę Burson Cohn & Wolfe.

Reklama

Pierwsze miejsce zajęła duńska komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager, drugie - szefowa unijnej dyplomacji Włoszka Federica Mogherini, a trzecie - komisarz odpowiedzialny za kwestie praworządności Frans Timmermans. Vestager, która jest gwiazdą rankingu, według respondentów powinna zostać szefową przyszłej Komisji.

W rankingu wzięło udział 30 komisarzy, gdyż wliczono dwóch, którzy odeszli przed zakończeniem mandatu. 

Polska komisarz zajęła dosyć słabe miejsce, zyskując tylko 24 proc. pozytywnych ocen. Bieńkowska ma gorszy wynik od komisarz z Rumunii, odpowiedzialnej za politykę regionalną czy od komisarz z Czech, która odpowiada za wymiar sprawiedliwości. Oznacza to, że mimo ogromnego portfolio, obejmującego przemysł, przedsiębiorczość, małe i średnie przedsiębiorstwa, wspólny rynek, polska komisarz nie zdołała przekonać do siebie brukselskich organizacji czy stowarzyszeń działających na rzecz przemysłu czy rynku wewnętrznego.

Jak stworzono ranking komisarzy?

Ranking został stworzony na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród ponad 1,7 tys. firm, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, przedstawicieli mediów i świata nauki. Wśród respondentów większość stanowili mieszkańcy Belgii, co znaczy, że są to osoby związane z europejskimi instytucjami. Z jeden strony to osoby, które znają pracę komisarzy, z drugiej - stanową część "brukselskiego systemu", czyli świata ludzi żyjących nieco w oderwaniu od rzeczywistych problemów Europejczyków.

Z podanych informacji wynika, że raczej niewielu Polaków wzięło udział w ankiecie i słabo została uwzględniona opinia w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. W dodatku to, że dany komisarz jest "bardziej widoczny", nie zawsze zależy od pracy, którą wykonuje.

- To wygląda na sondaż w "brukselskim bąblu", który może jest ważny, ale nie pokazuje rzeczywistych wpływów, czy nie świadczy o decyzyjności komisarzy - zauważa jeden ze współpracowników komisarza z Europy Środkowo-Wschodniej.

Ostatnie miejsce w rankingu zajął węgierski komisarz związany z Victorem Orbanem - Tibor Navracsics. Jest on odpowiedzialny za naukę, kulturę i sport.

Katarzyna Szymańska-Borginon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje